Kradzież koni w Kurowie: policja poszukuje świadków

Z pastwiska w Kurowie (gmina Chełmiec) skradziono siedem koni: trzy kare i dwa siwe rasy śląskiej oraz dwa zimnokrwiste kasztany (klacz ze źrebakiem). Właściciele apelują o pomoc w ich znalezieniu, a policjanci poszukują kierowców z kamerkami samochodowymi, którzy mogliby ułatwić schwytanie złodziei i odzyskanie zwierząt.

Postępowanie w sprawie kradzieży prowadzi Komenda Miejska Policji w Nowym Sączu. Konie zniknęły w nocy z pastwiska w Kurowie przy drodze krajowej nr 75 w rejonie mostu na Dunajcu.

BOCHENSKI

Funkcjonariusze zwracają się z prośbą do osób, które przejeżdżały w tamtym rejonie w nocy z 16/17 sierpnia w godz. 23.00-2.30, a posiadają kamerki samochodowe, o udostępnienie nagrań. Kierowcy, którzy mogliby pomóc, proszeni są o kontakt z Wydziałem d/w z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu pod numerami telefonu: 18 442 46 67, 18 442 46 30.

Skradzione zwierzęta pochodzą ze stadniny Klimkówka Andrzeja Wody i Gabrieli Wody. Właściciele już w sobotę zwrócili się do wszystkich z apelem - ,,Widoczne są ślady prowadzenia koni do głównej drogi, gdzie najprawdopodobniej zapakowano je na auto. Każdego kto przejeżdżał tamtędy i widział cokolwiek, bardzo prosimy o kontakt" . Za pomoc w odnalezieniu koni oferują 10 tys. złotych, o czym pisaliśmy TUTAJ.

Dziś właściciele poinformowali o nowych poszlakach. Kamery jednej ze stacji paliw przy wylocie z Nowego Sącza w stronę Krakowa zarejestrowały o pasujących do zdarzenia godzinach ,,dwa auta typu Iveco, ok. 5 metrów, przedłużane, prawdopodobnie białe". Nie były to pojazdy służące typowo do przewozu koni, jednak mógł to być celowy zabieg przestępców, którzy nie chcieli wzbudzać podejrzeń.

fot.: Stadnina Klimkówka A.Woda

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie