Kąclowa. Zagrają i zaśpiewają dla Ignasia. Koncert charytatywny wyrazem solidarności wobec cierpienia

Kąclowa. Zagrają i zaśpiewają dla Ignasia. Koncert charytatywny wyrazem solidarności wobec cierpienia

Koncert charytatywny dla Ignasia, Kąclowa

Sądecczyzna już nie raz pokazała, co oznacza solidarność w problemach, chorobie i cierpieniu. Od czterech lat w kościele parafialnym pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej w Kąclowej organizowany jest charytatywny koncert kolęd i pastorałek. W tym roku mieszkańcy Sądecczyzny, biorąc udział w wydarzeniu i wrzucając pieniądze do koszyka, wesprą półtorarocznego Ignasia, najmłodszego wcześniaka w Polsce. Chłopiec swoim duchem walki pokazał, że niemożliwe nie istnieje. Jednak w dalszym boju o zdrowie potrzebuje wsparcia dobrych ludzi.

Koncert pod hasłem „Gramy i śpiewamy dla małego Ignasia” odbędzie się w przyszłą niedzielę 8 stycznia o godzinie 16.00. Dla chłopca zagrają  i zaśpiewają: Dziecięcy Zespół Regionalny ,,Pogórzańskie Dzieci” pod kierownictwem Ewy i Tadeusza Matułów oraz Orkiestra Dęta z Florynki pod batutą Andrzeja Szafrańskiego. To czwarty koncert charytatywny w kąclowskim kościele. Tym razem cały dochód zebrany podczas wydarzenia zostanie przeznaczony na leczenie Ignasia. Jego tata pochodzi z Kąclowej, mama – z Krakowa.

Ignaś urodził się mając zaledwie 22 tygodnie i trzy dni. Poród odbył się na długo przed prawidłowym zakończeniem ciąży. Trafił na oddział intensywnej terapii. Chłopczyk miał 810 gram i mierzył 33 cm. Lekarze początkowo nie dawali mu żadnych szans na przeżycie. Mały wojownik zagrał wszystkim, którzy spisywali go na nosie i nie poddał się. Codziennie walczył, walczyli również jego rodzice: Beata i Maciej. Kolejne dni rzucały kłody pod nogi, jednak mała istotka okazała się prawdziwym siłaczem.  Przez dłuższy czas chłopczyk oddychał samodzielnie. Pomagała mu w tym maszyna. Był zaintubowany, karmiony sondą. Dwukrotnie był reanimowany. Ignaś miał co kilka dni przetaczaną krew. Łącznie przetoczono ją aż 17 razy. Ignaś ma wadę serca – ubytek przegrody międzyprzedsionkowej. Borykał się również z dysplazją oskrzelowo – płucną spowodowaną długim podłączeniem do respiratora. Doznał wylewu dokomorowego obustronnego czwartego stopnia.

Po 177 dniach w szpitalu, w tym po 82 – na intensywnej terapii, Ignaś wyszedł do domu. Był 15 października. Rodzice po raz pierwszy mogli utulić swojego synka. Rozpoczęła się kolejna walka o jego zdrowie i sprawność. Całą historię chłopca opisywaliśmy w artykule: Kąclowa/Kraków. Życie Ignasia to cud. Jeden z najmłodszych wcześniaków w Polsce potrzebuje pomocy

Koszty rehabilitacji, specjalistycznego sprzętu, wizyt lekarskich, wyjazdów do szpitali piętrzą się. Rodzina robi, co może by zapewnić chłopcu najlepszą opiekę i wykorzystać wszystkie możliwe sposoby w walce o jego zdrowie. Potrzebna jest pomoc dobrych ludzi i właśnie na ich obecność na koncercie charytatywnym liczy Ignaś i jego rodzice. Nie może Was zabraknąć! Wspólnie zróbmy coś dobrego!

Ignasiowi można również pomóc wpłacając pieniądze —>TUTAJ

O ubiegłorocznym koncercie przeczytacie —>TUTAJ

Fot. arch. rodziny Ignasia

 

Share on twitter
Share on facebook