Justyna Kowalczyk do kibiców: „Jestem spełniona, kończę…”

Pochodząca z Kasiny Wielkiej nasza biegaczka narciarska podzieliła się ze swoimi fanami w portalach społecznościowych ważną informacją. Wszystko wskazuje na to, że wraz z końcem sezonu 2017/2018 Justyny Kowalczyk nie zobaczymy już więcej na biegowych trasach Pucharu Świata.

" Chyba należy Wam się kilka słów! Dzisiaj powiedziałam, że najprawdopodobniej już nigdy nie wystartuję indywidualnie w Pucharze Świata. To przemyślana decyzja. Zwyciężyłam w zawodach pucharowych 50 razy, ponad 100 razy byłam na podium! To najlepszy wynik w polskiej historii wszystkich sportów zimowych. Mam cztery duże Kryształowe Kule, pięć małych. Czuje się spełniona. A to najpiękniejszy moment! Puchar Świata w Jakuszycach! (Justyna załączyła zdjęcie ze swojego startu) Ten czas na zawsze zachowam w swoim sercu. Był szczególnie wyjątkowy. Dziękuję!" - napisała „Justysia” na swoim profilu na Facebooku.

Pod postem natychmiast pojawiło się mnóstwo komentarzy. Można je liczyć w tysiącach. Oto jeden z komentarzy od fanów.

"Pani Justyno kochana. Tak czy siak byliśmy z Panią przez te lata „na wizji”! Dzięki Pani, bo to była prawdziwa inspiracja, kupiliśmy narty biegowe i biegamy na miarę sił i warunków. Warszawa, lasy jabłonowskie! Zakładamy ślad i walczymy na naszej trasie 10-kilometrowej. Mąż i ja - oboje po 60+ . Bardzo dziękujemy Pani za wszystkie emocje i cudne chwile! ... A jest nas tu kilkoro takich zapaleńców. Przytulamy po matczynemu i całujemy w oba poliki! Wszelkiej pomyślności!" - to komentarz od pani Joanny.

Odwiedź konto autora na Twitterze!

Fot. Justyna Kowalczyk Facebook

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie