W Brzeznej na jednej scenie wystąpiło dwóch aktorów o tym samym nazwisku: mistrz Jerzy Trela oraz jego bratanek – Wojciech. Wieczór poezji zorganizowali aktorzy Teatru Nowego w Nowym Sączu.

– Trafianie do ludzkich serc poprzez słowo, to umiejętność niezwykle trudna ale i niezwykle cenna. Panie Jerzy, dziękujemy za pełne pasji wystąpienia, dzięki którym każdy z nas mógł na chwilę zatrzymać się. Za życzliwe słowa w kierunku Teatru Nowego, które na długo pozostaną w naszej pamięci i każdego z nas będą mobilizować do ciągłego doskonalenia – mówi dyrektor Teatru Nowego Krzysztof Pomietło.

– Spotkanie z panem Jerzym to dla naszego zespołu niezwykła lekcja. Jak mawiał sam Mistrz: praca w teatrze do łatwych nie należy, jednak dzięki osobowościom, takim jak nasz gość, wiemy, że warto – dodaje Krzysztof Pomietło.

Jaki jest Jerzy Trela prywatnie? Jego bratanek, również aktor, uchyla rąbka tajemnicy:

– Pod powłoką równego, bardzo otwartego gościa kryje się dosyć trudny charakter. Jednak jest to bardzo dobry człowiek, ciekawy. Fajny wujek – mówi Wojciech Trela.

Fot. FB/Józef Więcławek

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.