Zalew Klimkówka w powiecie gorlickim nawet poza sezonem przyciąga fanów odpoczynku nad wodą. Nie da się ukryć, że poziom wody, jak co roku w okresie jesiennym, drastycznie się zmniejsza. Mieszkańcom regionu to nie przeszkadza w spędzaniu ostatniego słonecznego weekendu właśnie nad tym zbiornikiem wodnym.
Zalew Klimkówka został utworzony na rzece Ropie w 1994 roku w pobliżu miejscowości Klimkówka, Łosie i Uście Gorlickie w powiecie gorlickim. Zbiornik pełni kilka funkcji – oprócz przyrodniczej i krajobrazowej, także przeciwpowodziową. Jest również źródłem wody pitnej i przemysłowej dla Gorlic i Jasła.
Co roku w jesieni poziom wody w jeziorze zmniejsza się, a co za tym idzie – na powierzchnię wydostają się przedmioty, czy korzenie drzew, które skrywała woda. W 2022 roku, jej poziom na tyle się zmniejszył, że uwidocznił się stary cmentarz i szczątki ludzkie, których nota bene nie powinno być w tamtym miejscu, o czym pisaliśmy w artykule: Klimkówka. Woda wypłukuje ludzkie kości z zalanego cmentarza
Tym razem na powierzchnię wydostają się jedynie pojedyncze opony, korzenie drzew, czy gałęzie. Słoneczny weekend przyciągnął mieszkańców regionu, którzy korzystają z ostatnich promieni słońca w tym sezonie. Niektórzy łowią, inni korzystają z rowerków, motorówek, czy kajaków.
Czytaj także: Tragiczny początek roku szkolnego. Utonął 19-latek


















































































































































































































































