Grzegorz Haslik: moją wypowiedź na temat stadionu opacznie zrozumiano

Prezes spółki MKS Sandecja - Grzegorz Haslik wydał oświadczenie dotyczące zapowiadanego przez kibiców bojkotu meczu z Piastem Gliwice.

Powodem niezadowolenia Kibiców miały być słowa wypowiedziane przez prezesa klubu sportowego - Grzegorza Haslika w Regionalnej Telewizji Kablowej. 

- Stwierdził, że woli obiekt o pojemności 4500, gdyż będzie łatwiejszy w utrzymaniu - podkreślali kibice.

Prezes spółki MKS Sandecja zabrał głos w tej sprawie i wydał oświadczenie. 

,,Przykro mi, że moja wypowiedź na temat stadionu została opacznie zrozumiana. Klub, w tym także ja, chciałby, aby stadion przy ulicy Kilińskiego 47 odpowiadał oczekiwaniom Kibiców. Na dzień dzisiejszy miasto Nowy Sącz ogłosiło przetarg na projekt stadionu i czeka na oferty. W wypowiedzi, której udzieliłem w Regionalnej Telewizji Kablowej, chodziło mi o to, że oferenci przedstawią oferty zróżnicowane pod względem cenowym. Miasto Nowy Sącz na tę inwestycję ma zagwarantowaną kwotę w wysokości 50 mln zł. Na ten moment nie można jednoznacznie stwierdzić, na jaką pojemność stadionu -  liczbę krzesełek – to pozwoli. Dla Klubu Sandecja i myślę że także dla Kibiców, ważne jest, aby ten stadion powstał jak najszybciej. Jeżeli kwota, która figuruje w budżecie miasta wystarczy, aby wybudować obiekt o pojemności ok. 8 200 miejsc, taka sytuacja będzie miała miejsce" - pisze w oświadczeniu.

Co do samej zapowiedzi Stowarzyszenia Kibiców Sandecji, że będą bojkotować mecz, nie dopingując drużyny i nie wywieszając flag stwierdza, iż ma nadzieję, że do tego nie dojdzie. Jednocześnie podkreśla, że mecz ten jest bardzo ważny zarówno dla Zarządu, Sztabu Szkoleniowego, Piłkarzy oraz wszystkich osób związanych z klubem.

,,Wszakże jest to pojedynek, w którym będziemy mierzyć się z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie w LOTTO Ekstraklasie. Dlatego wierzę, że kibice licznie stawią się w Niecieczy i głośnym dopingiem pomogą piłkarzom wywalczyć bardzo ważne trzy punkty" - kontynuuje.

Fani Biało-Czarnych chcą zamanifestować swoje niezadowolenie i mają nadzieję, że ich decyzja zostanie zrozumiana przez piłkarzy.

- Doskonale wiedzą,  iż całym sercem wierzymy w ich utrzymanie się w Ekstraklasie, czego dowody dajemy podróżując za nimi po całej Polsce - wyznają fani sądeckiej drużyny.

,,Wielu ludzi twierdzi, iż odpuściliśmy już walkę o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pragnę wszystkich zapewnić, że jest to nieprawda. Zarząd, Sztab Szkoleniowy, a przede wszystkim Piłkarze do ostatniej minuty sezonu będą walczyć o zrealizowanie celu. Mam nadzieję, że Wy nam w tym pomożecie, poprzez swój głośny i gorący doping" - kończy swoje oświadczenie prezes spółki.

Fot. Tatiana Biela/
źródło/logo: Sandecja.pl 

WIŚNIOWSKI3