Gracz Sandecji jednak nie dla Lechii. Prezes nie chce zdradzić do kiedy ma umowę

Gracz Sandecji jednak nie dla Lechii. Prezes nie chce zdradzić do kiedy ma umowę

Brazylijski pomocnik Sandecji Nowy Sącz Thiago Rodrigues de Souza na początku grudnia przebywał w Gdańsku, gdzie przyglądała mu się tamtejsza Lechia, aktualnie siódma siła rozgrywek PKO Ekstraklasy.

Jak udało nam się dowiedzieć temat pozyskania tego 22-letniego zawodnika do zespołu trenera Piotra Stokowca miał upaść (LINK do informacji o zainteresowaniu Thiago przez Lechię). 

ILE WARTA JEST SANDECJA? PONAD 2,5 MILIONA EURO!

Thiago ma na koncie 19 meczów w Fortuna 1 Lidze, w których strzelił 2 gole. W październiku został przez kibiców sądeczan wybrany najlepszym piłkarzem „Biało-czarnych”. Zdobył m.in. piękną bramkę w starciu z Chojniczanką Chojnice. Przed przybyciem do Polski występował w rodzimych klubach z niższych lig.

Czytaj również: ŁUKASZ „BOOM BOOM” PŁAWECKI PO WALCE W NIEMCZECH: „NAPRAWDĘ MOCNY RYWAL”

Portal Transfermarkt.de aktualnie nie wycenia tego piłkarza, ale niebawem powinno się to zmienić.

Długość kontraktu pozostaje tajemnicą

Jak wiadomo w przypadku gdyby jakiś klub zdecydował się jednak na transfer rokującego Brazylijczyka z Sandecji, ważnym aspektem będzie długość jego umowy z sądeczanami. Na pół roku przed zakończeniem kontraktu piłkarz może bowiem porozumieć się z nowym pracodawcą, zaś klub, w którym aktualnie występuje, nie otrzyma z tytułu jego transferu ani złotówki.

Czytaj również: SANDECJA TRACI REKORDOWO DUŻO GOLI [RANKING]

Nikt jednak oficjalnie nie wie do kiedy piłkarz ma ważny kontrakt. Sandecja nie poinformowała o tym w notce po pozyskaniu Brazylijczyka. Postanowiliśmy zapytać o tę kwestię prezesa klubu Artura Kapelkę.

Lechia przysłała do nas zaproszenie dla Thiago, zgodziliśmy się – potwierdza nasze doniesienia.

Pytany jednak o długość kontraktu zawodnika, nabiera wody w usta.

Jego umowa z Sandecją jest jeszcze długo, długo ważna – ucina.

Odwiedź konto autora na Twitterze

Fot. R.Szurek