Firma Wiśniowski. Zbudowaliśmy imponującą fabrykę

Maciej Ryś

Rozmowa z Maciejem Rysiem – wiceprezesem firmy Wiśniowski

– Sądeczanie od wielu miesięcy mogą obserwować – choć tylko z drogi krajowej – ekspansję inwestycyjną firmy Wiśniowski. Nowe hale produkcyjne, biurowiec, nowy system logistyczny zakładu. Niebawem ostatnim akcentem tego wielkiego przedsięwzięcia będzie zasiedlenie nowego biurowca. Jak przebiegła ta bodaj największa operacja w 30-letniej historii przedsiębiorstwa?

– Cała dotychczasowa historia działalności firmy WIŚNIOWSKI jest nacechowana kolejnymi, ambitnymi projektami inwestycyjnymi. Ich pełne konsekwencji i determinacji realizowanie pozwoliło zbudować imponującą fabrykę składającą się z hal produkcyjnych, hal magazynowych, centrum logistycznego oraz przestrzeni biurowej. Większość hal jest już od dłuższego czasu wyposażona w nowoczesne linie produkcyjne.

Obecnie dobiega końca etap wyposażania nowego biurowca, choć tak naprawdę proces jego uruchamiania trwa już od pewnego czasu i stopniowo włączane są jego kolejne funkcje. Takie podejście do tego zadania pozwala nam prowadzić działalność operacyjną bez większych zakłóceń. Planujemy, że początkiem 2022 roku wszystkie działy administracyjne będą już pracowały w nowej siedzibie.

– Skala inwestycji rozpisanej na kilka lat robi wrażenie. Mówi się, że firma zainwestowała kilkaset milionów złotych.

– Projekt inwestycyjny, który obecnie dobiega końca, był podzielony na dwa etapy. Pierwszy rozpoczął się w 2017 roku, a drugi w 2019 roku. Pierwszy etap został już ukończony, natomiast drugi obecnie wchodzi w fazę końcową. W tym czasie faktycznie zostały zainwestowane znaczne środki zarówno własne, jak i częściowo z kredytu, a sam zakład zwiększył dwukrotnie swoją powierzchnię i zwielokrotnił swoje zdolności produkcyjne. Realizacja tego zadania wymagała wielkiego nakładu pracy dużej grupy pracowników i jest dla wielu z nich powodem do dumy.

Satysfakcja z realizacji tego projektu inwestycyjnego jest tym większa, że kluczowy etap jego realizacji przypadł już na czas pandemii i wielu trudności, jakie się z tym wiązały. Szczególnie w roku 2020 – kiedy wybuchła pandemia SARS-COV-2 – pojawiło się wiele niedogodności w realizacji inwestycji. Ograniczenia w przemieszaniu się znacznie opóźniły prace budowlane oraz instalację i uruchomienia kolejnych linii technologicznych. Dzięki temu, że sytuacja stopniowo się stabilizowała, można było – oczywiście zachowując wciąż dużą ostrożności w zarządzaniu spółką – kontynuować realizację projektu i dzisiaj wiele elementów inwestycji jest już oddanych do użytkowania.

– Każda inwestycja, nawet najmniejsza, stawia sobie jakieś cele. Zwiększenie produkcji, zdobycie nowych rynków zbytu, ugruntowanie swojej pozycji w branży. Jakie są główne cele niemal dwukrotnego powiększenia firmy Wiśniowski i zwiększenia możliwości produkcyjnych? (…)

CAŁOŚĆ PRZECZYTASZ W “DOBRYM TYGODNIKU SĄDECKIM”:

zajawka

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.