FIO - Małopolska Lokalnie. Południe oczami mieszkańców Małopolski

Projekt FIO- Małopolska Lokalnie. Południe to inicjatywa skierowana do młodych organizacji pozarządowych oraz grup nieformalnych z obszaru Małopolski Południowej, które chcą aktywnie działać na rzecz rozwoju lokalnej społeczności. W przeciągu ostatnich dwóch lat Partnerzy projektu FIO przyznali ponad 140 dotacji o wartości 480 tyś. zł.

Mieszkańcy Małopolski w szczególności jej obszarów wiejskich, chcą podejmować lokalne inicjatywy, mają ciekawe pomysły oraz chęci, potrzeba im tylko wsparcia motywacyjnego, finansowego oraz stymulowania ich kreatywności. Ponadto potrzebują wsparcia merytorycznego aby sprawnie i efektywnie wdrożyć swoje mikro projekty w życie.

BOCHENSKI

Realizacja projektu FIO- Małopolska Lokalnie. Południe nie była by możliwa bez wsparcia ze strony Narodowego Instytutu Wolności w ramach Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, Województwa Małopolskiego oraz lokalnych przedsiębiorców-  Firmy Wiśniowski oraz Heron Live Hotel w Siennej.

Inicjatywy, które otrzymały wsparcie grantowe podejmują różne problemy, jakie występują głównie na obszarze wiejskim Małopolski Południowej. Oddalenie od dużych ośrodków miejskich, brak dostępu do wysokiej jakości dóbr kultury a także liczne problemy społeczne i gospodarczej jakie występują na tym obszarze skłaniają mieszkańców do podejmowania oddolnych inicjatyw.

Projekt FIO Małopolska Lokalnie Południe niesie ze sobą duże szanse. Jak wskazują sami Grantobiorcy:

- Takie działania są niezbędne, aby społeczność lokalna mogła liczyć na poprawę warunków życia, takich jak dostęp do kultury, edukacji, aktywności. Sam fakt realizacji projektu przy zaangażowaniu lokalnej społeczności jest dobrą inicjatywą, dobrym startem w kierunku aktywnej działalności lokalnych inicjatyw. Kto wie, może dzięki FIO za kilka lat, będziemy działać równie prężnie jak społeczności lokalne z USA, czy Kanady wyjaśnia Dominika Orzechowska z Grupy Nieformalnej „Nauczyciele i Rodzicem Dzieciom”.

- Projekty FIO są bardzo potrzebne dla lokalnej społeczności ponieważ dają szansę małym grupkom, niezrzeszonym w żadnych organizacjach realizować świetne pomysły- dodaje Pani Anna Olszówka z Grupy Nieformalnej „Tropiciele Wiedzy”

Jak podkreśla Agata Włudyka z Koła Gospodyń Wiejskich w Siekierczynie- takie projekty są bardzo potrzebne w małych, lokalnych społecznościach. Czasem jest to jedyna szansa na uzyskanie dofinansowania na działania edukacyjne i kulturalne realizowane na niewielkim obszarze. Większe konkursy o zasięgu wojewódzkim czy ogólnopolskim często stawiają na projekty o szerokim zasięgu, przez co małe organizacje nie mogą się przebić wśród dużych stowarzyszeń ze sporym doświadczeniem.

W tegorocznej edycji podobnie jak wcześniej dominowały wnioski złożone przez społeczność z obszarów wiejskich. Ukazuje to problem braku tego typu środków dla terenów wiejskich:

- małe granty powinny być bardziej dostępne dla mieszkańców obszarów wiejskich ponieważ w większości małych miejscowości brak jest jakiejkolwiek oferty kulturalnej czy sportowej. Mieszkańcy miast mają znacznie więcej możliwości korzystania z różnych form aktywności, przeważnie w każdym mieście działa MOK, centrum sportu czy siłownia. Natomiast na terenach wiejskich przeważnie tylko w wioskach, w których znajduje się siedziba gminy działa GOK, czy jakaś świetlica- dodaje Ewa Piątkowska z Koła Gospodyń Wiejskich w Skawie.

Działania w ramach FIO Małopolska Lokalnie Południe to przede wszystkim integracja, wspólna aktywność i zaangażowanie. Jak wyjaśnia Agnieszka Rąpała-Pawluś ze Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Czermna "Czermianie":

-na terenach wiejskich wciąż jest bardzo uboga oferta spędzania wolnego czasu, brakuje inicjatyw kulturalnych, edukacyjnych, pro społecznych, dających możliwości integracji  i rozwoju mieszkańców wsi. Duża odległość od miast, wykluczenie komunikacyjne, monotonia życia codziennego, w tym praca w gospodarstwie domowym i rolnym potęguje te problemy.

Projekty FIO Małopolska Lokalnie Południe są odpowiedzią na zauważone problemy lokalnej społeczności, często wynika to z ich obserwacji, czy własnych badań. To właśnie te problemy i chęć ich rozwiązania są motorem do aplikowania o środki. Mimo, że FIO to głównie działania społeczne, to nie można zapomnieć o wsparciu młodych organizacji pozarządowych, dla których projekt, stanowi czasem jedyną możliwość na doposażenie i realizację działań statutowych.

-Moim zdaniem FIO, to strzał w dziesiątkę. Czasem wystarczy mała kwota, żeby coś zmienić w społeczności lokalnej. Tak jak w naszym przypadku- dzięki wsparciu projektu zakupiliśmy wyposażenie do ćwiczeń i dzieci mogą regularnie spotykać się doskonaląc swoje umiejętności gimnastyczne.  Uważam, że FIO robi dużo dobrego. Wokoło wszyscy skupiają się na projektach za miliony, ale według mnie czasem projekt za trzy tysiące złotych niesie więcej dobrego niż ten za milion- wyjaśnia Rafał Wójs z Uczniowskiego Klubu Sportowego „Champion”.

-Projekt pozwala zapewnić podstawowe zaplecze np. zakup komputera, które są niezbędne do działalności młodych organizacji- dodaje Elżbieta Pancerz z  Koła Gospodyń Wiejskich Pod Gilową Górą w Swoszowej.

Co radzą Grantobiorcy lokalnej społeczności, która jeszcze nie aplikowała o środki w ramach FIO?:

-Nie bójcie się próbować. Od pomysłu i chęci zaczynają się tworzyć wielkie rzeczy -zachęca Anna Olszówka.

-Chciałabym zaapelować, aby skorzystali z tego rodzaju dofinansowania. Wnioski są proste i łatwe w napisaniu. W razie potrzeby mogą skorzystać z pomocy osób/opiekunów. Ważne, że w grantach pieniądze otrzymuje się po podpisaniu umowy, gdyż takie organizacje jak nasza nie posiada własnych środków finansowych na pokrycie całego wniosku- dodaje Czesława Królczyk z Koła Gospodyń Wiejskich "Maniowy".

-Wszystkim tym, którzy jeszcze nie mieli okazji  włączyć się w realizację własnych pomysłów przy wsparciu Programu FIO mogę zdecydowanie powiedzieć, że warto. Wniosek jest skonstruowany w zrozumiały i przejrzysty sposób, dostępne są jasne kryteria oceny. Formalności związane z realizacją projektu, jego rozliczenie czy sprawozdawczość nie wymaga  specjalistycznej, zaawansowanej wiedzy administracyjnej czy księgowej. Pakiety wzorów dokumentów i wsparcie opiekuna projektu towarzyszy realizatorom na każdym etapie realizacji projektu. Satysfakcja z realizacji projektu gwarantowana! – wyjaśnia Edyta Kożuch ze Stowarzyszenia Amos.

-warto przełamać w sobie strach przed pisaniem wniosków, bo może wydaje się to trudne, ale gdy wiemy co chcemy robić i znamy problemy odbiorców, napisanie wniosku zajmie nam kilka godzin. Warto aplikować o środki, bo zacznie się  od FIO a skończy się na pisaniu wniosków aplikacyjnych regionalnych programów operacyjnych- dodaje Dominika Orzechowska.

Jak pokazują powyższe wskazania, realizacja projektów w obszarze regrantingu jest niezbędna na obszarach wiejskich. Mieszkańcy tych terenów potrzebują wsparcia oraz zachęty do działania, jaką dał im projekt FIO- Małopolska Lokalnie. Południe.

 

 

 

 

 

Wypowiedz się w tej sprawie