To może być największa inwestycja infrastrukturalna w powojennej historii Sądecczyzny. Na wzniesieniach nad Jeziorem Rożnowskim ma powstać drugi, sztuczny zbiornik, połączony z jeziorem systemem tuneli, pomp i turbin. Jak przekazała DTS24 posłanka Urszula Nowogórska, podpisanie listu intencyjnego dotyczącego elektrowni szczytowo-pompowej Rożnów II zostało przesunięte na poniedziałek, 13 lipca. Wcześniej zapowiadano, że dokument zostanie podpisany jeszcze w tym tygodniu.
Podpis w poniedziałek zamiast w tym tygodniu
O przygotowywanym porozumieniu Urszula Nowogórska mówiła w ubiegłym tygodniu na antenie Radia Kraków. Zapowiadała wówczas, że przedstawiciele rządu i samorządu podpiszą w Rożnowie list intencyjny jeszcze przed końcem tygodnia. W wydarzeniu miał wziąć udział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Termin został przesunięty. Jak poinformowała redakcję dts24 posłanka Nowogórska, podpisanie dokumentu ma nastąpić w najbliższy poniedziałek. Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, czy po zmianie daty lista uczestników wydarzenia pozostanie taka sama.
To ważny politycznym i organizacyjny sygnał, że państwo, samorządy i inwestor chcą wspólnie doprowadzić projekt do realizacji. Nie jest jednak równoznaczny ani z wydaniem wszystkich pozwoleń, ani z podjęciem ostatecznej decyzji inwestycyjnej.
Jezioro na górze, jezioro na dole
Rożnów II ma działać jak gigantyczny akumulator, tyle że zamiast litu, energię będzie przechowywała woda. Kiedy w krajowej sieci elektroenergetycznej pojawi się nadmiar energii, na przykład podczas intensywnej pracy farm wiatrowych lub fotowoltaicznych, woda z Jeziora Rożnowskiego będzie pompowana do sztucznego zbiornika położonego na wzniesieniu. Gdy zapotrzebowanie na prąd wzrośnie, woda popłynie z powrotem w dół, napędzając turbiny.
Elektrownia nie będzie więc nowym źródłem energii w takim znaczeniu jak elektrownia słoneczna, wiatrowa czy klasyczna elektrownia wodna. Będzie przede wszystkim magazynem pozwalającym zachować energię wyprodukowaną wcześniej i wykorzystać ją wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna. To szczególnie istotne w systemie, w którym rośnie udział źródeł zależnych od pogody. Elektrownia szczytowo-pompowa może uruchomić produkcję bardzo szybko, reagując na nagły wzrost zapotrzebowania, spadek produkcji z OZE albo awarię innego źródła.
767 megawatów i cztery godziny pracy
Pierwsze koncepcje mówiły o mocy około 700 MW oraz pojemności przekraczającej 3 GWh. Nowsze dane, przekazane przez TAURON Polskiej Agencji Prasowej na początku 2026 roku, są jeszcze bardziej imponujące. Wariant bazowy zakłada moc elektrowni wynoszącą około 767 MW, pojemność energetyczną około 3,1 GWh, około czterech godzin pracy z pełną mocą, użytkową pojemność górnego zbiornika wynoszącą 7,7 miliona metrów sześciennych i możliwość zwiększenia tej pojemności do 11,5 miliona metrów sześciennych. TAURON zastrzega, że podczas dalszego projektowania parametry mogą się jeszcze zmienić.
Dla zobrazowania skali: 7,7 miliona metrów sześciennych wody odpowiada objętości ponad trzech tysięcy basenów olimpijskich o głębokości dwóch metrów. W wariancie powiększonym byłoby to około 4,6 tysiąca takich basenów. W starszych koncepcjach górny akwen miał mieć około kilometra długości i od 320 do 560 metrów szerokości. TAURON podkreśla jednak, że jego dokładne położenie, kształt oraz rozwiązania konstrukcyjne nadal są przedmiotem projektowania.
Większa od największej obecnie elektrowni tego typu w Polsce
Jeżeli utrzymana zostanie moc 767 MW, Rożnów II może zostać największą pod względem mocy wytwórczej elektrownią szczytowo-pompową w kraju. Obecnie pierwsze miejsce zajmuje elektrownia Żarnowiec, dysponująca mocą 716 MW. Rożnów II przewyższyłby ją o około 51 MW. Różnica jest jeszcze bardziej spektakularna, gdy planowany obiekt zestawimy z działającą obecnie elektrownią w zaporze rożnowskiej. Jej cztery turbiny mają łącznie około 51,5 MW mocy. Nowa elektrownia miałaby zatem moc niemal piętnastokrotnie większą.
Nie oznacza to jednak, że istniejąca elektrownia zostanie zastąpiona. Rożnów II byłby osobnym obiektem wykorzystującym Jezioro Rożnowskie jako zbiornik dolny.
Gdzie dokładnie ma powstać górny zbiornik?
Projekt lokalizowany jest przede wszystkim na południowym brzegu Jeziora Rożnowskiego, na terenie gminy Łososina Dolna. Większość gruntów należy do Skarbu Państwa i pozostaje w użytkowaniu Lasów Państwowych oraz spółki TAURON Ekoenergia.
Na początku roku przedstawicielka TAURON-u informowała PAP, że umowami dzierżawy objęto około 70–80 procent terenu potrzebnego do realizacji inwestycji. Pozostałe nieruchomości miałyby być pozyskiwane między innymi w ramach programu dobrowolnej sprzedaży.
Dokumenty Ministerstwa Klimatu i Środowiska pokazują, że przygotowania obejmują już konkretne miejscowości. W marcu wszczęto postępowanie dotyczące zatwierdzenia pierwszego etapu robót geologicznych i hydrogeologicznych. Badania zaplanowano na działkach w Bilsku, Rąbkowej i Tabaszowej w gminie Łososina Dolna oraz w Zagórzu w gminie Gródek nad Dunajcem. To właśnie badania podłoża będą miały kluczowe znaczenie dla wyboru ostatecznej lokalizacji zbiornika, przebiegu podziemnych instalacji oraz sposobu zabezpieczenia ogromnej konstrukcji w karpackim terenie.
6,8 miliarda złotych
Z danych przekazane PAP przez TAURON w styczniu 2026 roku wyłania się szacunkowy koszt inwestycji: 6,8 miliarda złotych. Jest to kwota porównywalna ze skalą największych inwestycji kolejowych i drogowych realizowanych obecnie w regionie. Rożnów II byłby więc, obok projektu Podłęże–Piekiełko, jednym z najkosztowniejszych przedsięwzięć infrastrukturalnych w historii Sądecczyzny.
Samo finansowanie nie zostało jeszcze ostatecznie zamknięte. TAURON informował wcześniej, że prowadzi rozmowy dotyczące udziału partnerów biznesowych, banków, międzynarodowych funduszy oraz możliwości wykorzystania publicznych mechanizmów wsparcia. Spółka zaznaczała, że od dostępności finansowania i potwierdzenia kosztów będą zależały decyzje dotyczące kolejnych faz projektu.
Budowa od 2028 roku?
Według harmonogramu przedstawionego PAP przez TAURON gotowość do rozpoczęcia budowy miała zostać osiągnięta pod koniec 2027 roku. Roboty budowlane planowano rozpocząć w 2028 roku, a uruchomienie elektrowni przewidywano na 2033 rok. Wypowiedzi mówiące o około dziesięciu latach realizacji mogą obejmować również obecny okres projektowania, przygotowywania dokumentacji, prowadzenia badań i zdobywania pozwoleń.
Jednym z najważniejszych znaków zapytania pozostaje procedura środowiskowa. We wrześniu 2025 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie wszczęła postępowanie dotyczące określenia zakresu raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Inwestorem wskazanym w dokumentach jest spółka TAURON Elektrownia Szczytowo-Pompowa. W maju 2026 roku RDOŚ poinformowała jednak o wydaniu postanowienia zawieszającego postępowanie administracyjne. Opublikowane zawiadomienie nie wyjaśnia przyczyny zawieszenia.
Nie oznacza to automatycznie rezygnacji z inwestycji. Procedury bywają zawieszane między innymi na czas uzupełniania dokumentacji lub prowadzenia dodatkowych analiz, ale bez dostępu do treści samego postanowienia nie można przesądzać, co było przyczyną w tym przypadku.
Zbiornik ma pomagać także podczas powodzi
Rożnów II miałby pełnić nie tylko funkcję energetyczną. Według wstępnych analiz TAURON-u górny zbiornik mógłby przyjąć objętość odpowiadającą nawet 10 procentom dopływu fali powodziowej Dunajca do Jeziora Rożnowskiego.
Byłby więc dodatkową przestrzenią retencyjną, którą można wykorzystać w sytuacji zagrożenia. Ostateczne możliwości będą zależeć od sposobu eksploatacji elektrowni, poziomów wody i parametrów przyjętych w finalnym projekcie.
Czy inwestycja odmłodzi Jezioro Rożnowskie?
Już w 2023 roku DTS24 zwracało uwagę, że budowa elektrowni może stać się impulsem do szerszych działań wokół jeziora. Mówiono wówczas o konieczności oczyszczenia zbiornika, poprawie jego funkcji retencyjnych, rozwoju turystyki, gastronomii oraz stworzeniu w regionie centrum kompetencji związanego z hydroenergetyką.
Na razie należy jednak oddzielić oczekiwania i lokalne postulaty od oficjalnego zakresu inwestycji. W dostępnych komunikatach TAURON-u dotyczących Rożnowa II nie ma dotąd jednoznacznej deklaracji, że projekt obejmie kompleksowe odmulenie lub oczyszczenie całego Jeziora Rożnowskiego.
Inwestycja może jednak wymusić modernizację infrastruktury, dróg, sieci energetycznych i systemu zarządzania wodą. Może również przyciągnąć wyspecjalizowane przedsiębiorstwa, inżynierów i pracowników budowlanych. Jej rzeczywisty bilans dla mieszkańców, turystyki i środowiska będzie można ocenić dopiero po przedstawieniu pełnej koncepcji oraz raportu oddziaływania na środowisko.
Rożnów po raz drugi może trafić do historii polskiej energetyki
Pierwszą zaporę w Rożnowie zaczęto budować w lutym 1935 roku. Napełnianie zbiornika rozpoczęło się w 1941 roku, a po kolejnych wezbraniach całkowicie wypełnił się on w 1943 roku. Budowa była przedsięwzięciem strategicznym dla ówczesnej Polski. Zapora ma 550 metrów długości, a w jej środkowej części umieszczono elektrownię z czterema turbinami. W 1942 roku ukończono linię energetyczną o napięciu 150 kV, która prowadziła z Rożnowa przez Tarnów i Starachowice do Warszawy.
Ponad osiemdziesiąt lat później Rożnów może ponownie znaleźć się w centrum wielkiego projektu energetycznego. Tym razem nie chodzi tylko o wytwarzanie prądu z nurtu Dunajca, lecz o stworzenie jednego z największych wodnych magazynów energii w Europie Środkowej.
O inwestycji informowaliśmy w tekście:
























































































































































































































