Do Librantowej ruszy wojsko. Pomogą również psycholodzy

Librantowa, trąba powietrzna

W związku z trąbą powietrzną, która siała w czwartek spustoszenie na Sądecczyźnie, o godzinie 21:15 w miejscowości Mogilno w gminie Korzenna zwołano sztab kryzysowy. Jak poinformował wicewojewoda Józef Leśniak w Koniuszowej i Librantowej uszkodzonych zostało łącznie 70 budynków.

Największą skalę zniszczeń mamy w Librantowej. Tam zniszczonych zostało 30 budynków mieszkalnych i 28 gospodarczych. Na terenie gminy Korzenna uszkodzonych jest 9 budynków mieszkalnych i 3 gospodarcze – mówił wicewojewoda. – Ze zniszczeniami mamy do czynienia nie tylko na terenie tych dwóch gmin, bo w zarówno w powiecie miechowskim jak i olkuskim mieliśmy do czynienia z olbrzymi gradobiciem. Zniszczonych zostało 54 budynki w powiecie miechowskim i 45 obiektów w powiecie olkuskim – mówił wicewojewoda Leśniak.

W działania w Librantowej i Koniuszowej zaangażowanych było ponad 200 strażaków z 42 zastępów.

– Zobowiązałem służby, zarówno wojewody, jak i pozostałe, aby niezwłocznie przystąpić do oceny, w jakim stanie znajdują się uszkodzone budynki, do szacowania strat, tak aby pomoc dla mieszkańców mogła być udzielona możliwie jak najszybciej. Niezwłocznie zostanie wypłacona pomoc doraźna, będąca w dyspozycji wojewody – 6 tysięcy złotych dla mieszkańców poszkodowanych. Natomiast potem w zależności od szacunków dokonanych przy udziale inspektora nadzoru budowlanego, jak i pozostałych służb kwoty pomocy państwa dla mieszkańców będą uzależnione od skali zniszczeń i od tego, czy domy nadają się do remontu, czy do odbudowy – wyjaśniał Józef Leśniak.

– W dniu dzisiejszym o godzinie 12:40 został zwołany sztab kryzysowy w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w związku z docierającymi od Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej komunikatami o grożących nawałnicach. Alerty, które w wyniku tego zostały rozesłane mieszkańcom, mam nadzieję przyczyniły się do tego, że nie mamy żadnych ofiar w ludziach, bo to byłoby najgorsze – dodał wicewojewoda Ryszard Pagacz.

Poniżej nagranie wypowiedzi wicewojewodów.

Bryg. Piotr Słowiak Zastępca Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej poinformował, że dzisiaj do godziny 22:00 strażacy z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej przeprowadzili ponad 350 interwencji związanych z warunkami atmosferycznymi. Zabezpieczyli między innymi 70 zniszczonych budynków w powiecie nowosądeckim.

– Ponadto prowadzimy działania związane z podtopieniami obiektów budowlanych i terenów. Drogi zostały zalane przed wody opadowe na niebywałą skalę. Na chwilę obecną nie wszystkie drogi są przejezdne. Apelujemy o rozwagę podczas podróżowania. Mamy nawet ogromne utrudnienia z dotarciem do miejsc zdarzeń, do których jesteśmy dysponowani – mówił bryg. Słowiak.

W Librantowej i Koniuszowej można też było zobaczyć dziś wielu policjantów. Jak wyjaśniał kom. Zbigniew Zacher, Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Nowym Sączu, zadaniem funkcjonariuszy było przede wszystkim udrażnianie ruchu drogowego, a tym samym pomoc służbom ratowniczym w dojeździe.

Wicestarosta Antoni Koszyk poinformował, że kiedy tylko do Starostwa Nowosądeckiego dotarła informacjo o katastrofie, uruchomiony został całodobowy dyżur w Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz całodobowa infolinia dla mieszkańców pod numerami telefonów: 18 41 41 621; 18 41 42 721; 18 41 42 720.

Uruchomiliśmy również zespół psychologów. Gdyby była taka potrzeba, są do dyspozycji. Sądecki Ośrodek Interwencji Kryzysowej również dysponuje psychologami, a także miejscami hotelowymi – zaznaczał wicestarosta Koszyk.

Pomoc mieszkańcom oferują także gminy. Gmina Korzenna zapewniła na przykład plandeki, gwoździe i inne materiały, które strażacy wykorzystali do zabezpieczenia uszkodzonych domów w Koniuszowej.

– Wszystkie poszkodowane rodziny osobiście odwiedziłem, rozmawiałem z nimi, zapewniłem, że będzie pomoc, nie zostaną sami – mówił wójt Leszek Skowron.

Jak podkreślał dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Andrzej Pasek, wciąż obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne. Dla 16 powiatów mają one najwyższy stopień zagrożenia. Nadal prognozowany jest wiatr o prędkości do 130 km/h.

Jutro od 7 rano mieszkańcom Koniuszowej i Librantowej pomagać będą kadeci ze Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Ponadto swoją pomoc zadeklarowało wojsko.

Czytaj też: Sądecczyzna. Jedna osoba ranna, kilkadziesiąt uszkodzonych domów i brak prądu. Wojewoda: chcemy jak najszybciej przekazać…

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.