Do lasów ruszyły patrole. Kogo i co mają na oku?

Do lasów ruszyły patrole. Kogo i co mają na oku?

Od wtorku 4 marca Straż Leśna w całej Polsce prowadzi akcję pod kryptonimem „wieniec”, skierowaną przeciwko ludziom, którzy nie przestrzegają prawa zbierając trofea jakie można znaleźć w lesie. Chodzi o poroża leśnej zwierzyny, głównie jeleni. Za naruszenie prawa, które określa co wolno, a czego nie wolno zabrać z lasu, grozi mandat do 500 zł.

Strażnicy leśni wraz z dzielnicowymi komisariatów podległych Komendzie Miejskiej Policji w Nowym Sączu patrolują tereny leśne, m.in. sprawdzając czy zbieracze poroża nie wkraczają np. na tereny rezerwatów i w miejsca objęte zakazem wstępu, czy swoimi działaniami nie płoszą zwierząt i nie narażają ich na stres, przy okazji kontrolując czy w terenie nie są rozstawiane wnyki – tłumaczy Aneta Izworska z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Za poroże w punktach skupu można otrzymać nawet kilkaset złotych za jedną tykę (tyka to połowa poroża).  Sezon zbiorów właśnie trwa. Nie każde poroże można jednak zabrać do domu. W przypadku znalezienia kompletnego wieńca, czyli poroża wraz z fragmentem lub całą czaszką, należy powiadomić administrację Lasów Państwowych lub lokalne koło łowieckie. Takie znalezisko jest bowiem własnością Skarbu Państwa albo obwodu łowieckiego.

Zachowania niezgodne z obowiązującymi przepisami zagrożone są mandatem, a w poważniejszych przypadkach sprawa może zostać skierowana do sądu – ostrzega policjantka.

Czytaj też: Apostoł Strachu. Mateusz Ziółko otwiera nowy muzyczny rozdział

fot. KMP w Nowym Sączu

Filmoteka dts24

217 Videos