Wypadek w Mochnaczce Wyżnej zakończył się śmiercią 26-latka

W sobotę (6 lipca) około godziny 23. w Mochnaczce Wyżnej na drodze krajowej nr 75 doszło do zderzenia Forda Mondeo z Quadem. Samochodem podróżowały dwie osoby dorosłe i dwójka dzieci, a ,,wszędołazem" tylko kierowca. 

- W wyniku zdarzenia kierujący Quadem został wyrzucony z pojazdu na pobocze drogi za barierę ochronną, około 20 metrów od miejsca kolizji. Osoby postronne będące na miejscu zdarzenia stwierdziły zatrzymanie krążenia i przystąpiły do resuscytacji krążeniowo-oddechowej - relacjonują strażacy PSP w Nowym Sączu.

BOCHENSKI

Dodatkowo Quad, którym podróżował, zapalił się. Osoby postronne, przy użyciu gaśnicy proszkowej, zdołali jednak ugasić pożar. Dolegliwości zgłaszał także kierowca Forda, jednak ostatecznie, po udzieleniu mu pomocy przez zespół ratownictwa medycznego, pozostał na miejscu.

W samochodzie doszło do wycieków płynów eksploatacyjnych. Ruch na drodze był całkowicie wstrzymany. Strażacy zabezpieczali miejsce wypadku oraz przy użyciu automatycznego defibrylatora zewnętrznego ratowali kierowcę Quada.

- Dalsze działania Straży Pożarnej polegały na pomocy załodze karetki Pogotowia Ratunkowego  w resuscytacji krążeniowo - oddechowej do czasu odzyskania funkcji życiowych przez poszkodowanego. Udzielono pomocy także kierowcy Forda - informują strażacy.

Kierowca Quada został przetransportowany do szpitala. Niestety nie udało się uratować jego życia. Do zakończenia czynności dochodzeniowych przez policjantów na miejscu pracowali druhowie OSP z Mochnaczki Wyżnej. Działania trwały pięć i pół godziny.

Ze wstępnych ustaleń Policji wynika, iż mężczyzna jadący quadem z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas i uderzył w Forda Mondeo.

Fot. PSP Nowy Sącz

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie