Cztery momenty 47. Festiwalu Omnia Beneficia, które zapamiętamy na zawsze

Cztery momenty 47. Festiwalu Omnia Beneficia, które zapamiętamy na zawsze

Tegoroczna, 47. edycja Festiwalu Omnia Beneficia w Starym Sączu potwierdziła, że duch muzyki dawnej ma się tu znakomicie. W ciągu czterech dni wydarzeń nie zabrakło emocji, olśnień i chwil pełnych wzruszeń. Wybraliśmy cztery najbardziej pamiętne momenty tej edycji – te, które definiują sens istnienia festiwalu i pokazują jego wyjątkową tożsamość.

1. Inauguracja i owacje dla Stanisława Gałońskiego

To był moment pełen symboliki. Podczas uroczystej inauguracji publiczność owacyjnie powitała profesora Stanisława Gałońskiego – pomysłodawcę i założyciela Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej, dziś noszącego nazwę Omnia Beneficia. Starosądecka fara rozbrzmiewała nie tylko muzyką, lecz także wdzięcznością dla człowieka, który 47 lat temu dał początek jednemu z najstarszych i najbardziej prestiżowych festiwali muzyki dawnej w Polsce. Był to hołd nie tylko dla mistrza, lecz także dla idei, która przetrwała dekady i nadal inspiruje kolejne pokolenia.

2. Duchowe Misterium – koncert Cappella Pratensis

Drugiego dnia festiwalu usłyszeliśmy jedną z najbardziej poruszających mszy wczesnorenesansowych – Missa Maria zart Jacoba Obrechta. W wykonaniu legendarnej Cappella Pratensis, świątynia zamieniła się w przestrzeń kontemplacji i duchowego skupienia. Śpiewacy skupieni wokół iluminowanej księgi chórowej stali się jednym organizmem, jednym głosem. Ich precyzja, głęboka ekspresja i intymność wykonania sprawiły, że publiczność doświadczyła czegoś więcej niż koncertu – było to prawdziwe misterium. Ten koncert przypomniał nam, że muzyka dawna może być żywa, wciągająca, a nawet zmysłowa.

3. Spotkanie z tysiącletnią tożsamością – Ensemble Peregrina i muzyka czasów koronacji Bolesława Chrobrego

W sobotni wieczór, w ramach programu Sacer Nidus – Anno Domini 1025, Ensemble Peregrina przeniosło słuchaczy do czasów pierwszej koronacji królewskiej w Polsce. Zabrzmiały utwory poświęcone św. Wojciechowi, liturgia koronacyjna z epoki Mieszka II i Bolesława Chrobrego, a także najstarsze znane zabytki muzyki polskiej, w tym poruszająca Bogurodzica w staropolszczyźnie. To było doświadczenie nieporównywalne z niczym innym – obcowanie z muzyką, która nie tylko wyprzedza epokę Chopina, ale sięga fundamentów naszej kultury i tożsamości. W tym wykonaniu historia ożyła, a Stary Sącz stał się przez chwilę duchową stolicą całej Europy Środkowej.

4. Zakończenie festiwalu i podziękowania – koncert Satis Ensemble

Zakończenie festiwalu miało wymiar szczególnie ciepły i wspólnotowy. Koncert Satis Ensemble, z programem złożonym z septetów Franza Berwalda i Ludwiga van Beethovena, wykonanych na historycznych instrumentach, zachwycił słuchaczy wyrafinowaną barwą i klasą interpretacji. Kombinacja czterech instrumentów smyczkowych i trzech dętych dała niezwykle atrakcyjny efekt brzmieniowy, a kunszt muzyków – zarówno techniczny, jak i emocjonalny – dopełnił wieczoru.

Ten ostatni akord był również okazją do szczerych podziękowań – dla wszystkich artystów, wolontariuszy, organizatorów, ale przede wszystkim dla dyrektora artystycznego Festiwalu – prof. Marcina Szelesta. To on, z ogromną muzyczną intuicją, pasją badacza i sceniczną charyzmą, przygotował tegoroczną, niezapomnianą edycję. Edycję, która oczarowała publiczność – różnorodnością, głębią i odwagą spojrzenia na muzykę dawną jako na żywą i nieoczywistą przestrzeń artystycznych spotkań. Jego obecność na scenie, zarówno jako kuratora programu, jak i jako wykonawcy – była wartością samą w sobie. Dzięki niemu Festiwal Omnia Beneficia 2025 stał się czymś więcej niż tylko serią koncertów – był opowieścią o muzyce, która porusza, łączy i zostaje w nas na długo.

Materiał publikowany w ramach partnerstwa na rzecz promocji kultury

Filmoteka dts24

194 Videos