Czas na Wisłę. Sandecja zagra o wszystko

Przed Sandecją ostatni mecz w rundzie zasadniczej. Rywalem będzie Wisła Kraków. Biało czarni bardzo solidnie przygotowują się na treningach do tej potyczki. Grają o wszystko.

Renault2

Pot leje się litrami, ale nikt się nie oszczędza, nikt nie cofa nogi podczas gier. Dużo czasu poświęcono strzałom na bramkę, w bardzo różnych konfiguracjach. A jaki tego będzie efekt? Zobaczymy w sobotę.

Jednym z jaśniejszych punktów w Sandecji w Zabrzu był Wojciech Trochim, strzelec pierwszej bramki.

- Naszym zadaniem było nie przegrać Zabrzu i to się udało. Niestety po zdobyciu gola zabrakło koncentracji. Na szczęście, kiedy Górnik objął prowadzenie coś się w drużynie obudziło. Pokazała się ta sportowa złość, która dała nam remis. A Wisła? To zespół, który można ograć. Oni grają o ósemkę, ale my w każdym spotkaniu o przetrwanie. Po meczu w Zabrzu widać w zespole nową jakość, jest już inaczej w szatni, jest to co lubię, złość – oczywiście sportowa. Na pewno w sobotę się położymy, będziemy gryźć trawę, ja na pewno tak zrobię o ile zagram - mówi.

MAGIK MAŁA

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.