Consonanze stravaganti. Muzyka Dawna w Kościele Ewangelickim

Consonanze stravaganti. Muzyka Dawna w Kościele Ewangelickim

26.03 godz. 18.00, Kościół Ewangelicko–Augsburski w Nowym Sączu, ul. Pijarska 21

 

Wykonawcy:

Ilona Szczepańska mezzosopran
Aleksander Mocek klawesyn

Program:

Giovanni Picchi (1572–1643)

Pass’e mezzo (Intavolatura di balli d’arpicordo, Wenecja 1619)

Giovanni Felice Sances (ok. 1600–1679)

O Maria Dei Genetrix (Mottetti a voce sola, Wenecja 1638)

Misera, non si ch’il pianto (Cantade a voce sola, Wenecja 1633)

Bernardo Storace (XVII wiek)
Passagagli (Selva di varie compositioni d’intavolatura per cimbalo ed organo, Messina 1664)

Giovanni Felice Sances (ok. 1600–1679)
Usurpator Tiranno (Cantade a voce sola, Wenecja 1633)

Ascanio Mayone (ok. 1565–1627)
Toccata quinta (Primo libro di diversi capricci per sonare, Neapol 1603)

Tarquinio Merula (1595–1665)
Or Ch’è tempo di dormire (Curtio Precipitato Et Altri Capricij…, Wenecja 1638)

Bernardo Storace (XVII wiek)
Folia (Selva di varie compositioni d’intavolatura per cimbalo ed organo, Messina 1664

Girolamo Frescobaldi (1583–1643)

Se l’aura spira (Primo libro d’arie musicali per cantarsi, Florencja 1630)

Tytuł koncertu – consonanze stravaganti, a więc dosłownie „dziwne współbrzmienia” – to nieprzypadkowe określenie dla utworów pochodzących z XVII-wiecznej Italii. Tą frazą posługiwali się już ówcześni, aby przestrzec i przygotować słuchaczy: o ile bowiem XVI-wieczna muzyka, do której wszyscy mogli być przyzwyczajeni, chętnie podlegała kanonom i regułom, o tyle XVII wiek przyniósł przełamanie barier i konwenansów. Patrząc na historię muzyki z perspektywy czasu, trudno podać inny moment tak wielkiego przełomu jak ten właśnie – nie można bowiem powiedzieć, by kiedykolwiek indziej zmieniło się… wszystko.
Wszystko? Właściwie nie ma w takim postawieniu sprawy dużej przesady. To, co wydarzyło się w muzyce po 1600 roku, można przyrównać do bezpardonowego zamienienia miejscami „dobra ze złem” – w muzyce rozumianego pod postacią „konsonansu i dysonansu”, czyli brzmień uznanych od starożytności za „dobre i złe” właśnie. To przewartościowanie nie przyszło zresztą nagle – włoski humanizm, przyznający człowiekowi i człowieczeństwu szczególną rolę w świecie zdominowanym dawniej przez myśli o Bogu, utorował w muzyce drogę do poszukiwań nowych form wyrazu i oddania dźwiękami „tego, co ludzkie”. Nawet cztery wieki później możemy się chyba zgodzić, że gdy rozpocznie się poszukiwanie form muzycznego opisu „ludzkiej” rzeczywistości, konieczne okazują się consonanze stravaganti, brzmienia dziwne.
Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY
Play Video about Ewa Novel

Finał Szansy na sukces tuż, tuż. Co jeszcze przed Ewą na parę godzin przed jej wystąpieniem ?

Play Video about Ewa Novel w Szansie na sukces

Ostatnie przygotowania Ewy do finału Szansy na sukces. Zobacz co tam się działo…  Dostępne tylko u nas 😉 

Play Video about Jubiler Sezam Nowy Sącz

Jubiler Sezam – majówka rabatów

Temat dnia

BIZNES MISJA

Najczęściej wyświetlane

Reklama

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.