Dzisiaj na Sądecczyznę przybyła załoga 16. Batalionu Powietrznodesantowego. Saperzy udali się do Chełmca, by zabrać znaleziony tam wczoraj podczas prac ziemnych pocisk. Do ich przyjazdu niewybuch zabezpieczali policjanci z miejscowego posterunku.
Zgłoszenie o niebezpiecznym znalezisku wpłynęło do oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu 6 czerwca około godziny 11:30. Pocisk artyleryjski o długości 40 centymetrów odkryto w trakcie robót prowadzonych koparką na jednej z posesji w miejscowości Chełmiec. Policjant zajmujący się rozpoznaniem minersko-pirotechnicznym na miejscu potwierdził, że mocno skorodowany obiekt to niewybuch z czasów II wojny światowej.
Dzisiaj saperzy z Krakowa przyjechali po pocisk, by w specjalnym pojeździe pirotechnicznym zabrać go na poligon do neutralizacji.
– W przypadku znalezienia niewypału należy natychmiast powiadomić Policję, ponieważ jakiekolwiek manipulowanie przy pocisku grozi jego detonacją, a co za tym idzie uszkodzeniem ciała, a nawet śmiercią osoby przebywającej w jego pobliżu! Po otrzymanym zgłoszeniu policjanci powiadomią specjalistyczny patrol saperski, który w bezpiecznym miejscu zdetonuje pocisk, a do momentu jego przybycia zabezpieczą znalezisko – zaznacza kom. Justyna Basiaga, Oficer Prasowa KMP w Nowym Sączu.
fot. KMP w Nowym Sączu
Czytaj też: Szczawnik. Samochód przygniótł mężczyznę. Na miejscu śmigłowiec LPR





































































































































































































