Nowy Sącz: Kto może zawiesić opłaty za parking? Wiceprzewodniczący: w temacie parkingów szykuje się pozew zbiorowy

Burmistrz Gorlic Rafał Kukla dołączył do gospodarzy miast, którzy podjęli decyzję o zawieszeniu kontroli w płatnych strefach parkowania na czas stanu zagrożenia epidemiologicznego. W ten sposób chce zachęcić mieszkańców, którzy nie mogą pozostać w domach, do korzystania z transportu indywidualnego. Prezydent Nowego Sącza twierdzi, że takie decyzje może podjąć Rada Miasta. 

Renault2

- W związku z występującym zagrożeniem epidemicznym, Burmistrz Miasta Gorlice informuje, że z dniem dzisiejszym (tj.18.03) do odwołania, zawieszone zostają kontrole wykonywane przez pracowników OSiR na terenie stref płatnego parkowania będących w zarządzie Miasta. Działanie takie ma zachęcić do korzystania z transportu indywidualnego w celu ochrony przed potencjalnym zarażeniem - argumentuje podjętą decyzję burmistrz Kukla.

Jak zapewnia, pozostawienie samochodu bez uiszczenia opłaty, nie będzie miało żadnych konsekwencji finansowych dla jego właściciela.

O taką możliwość pytali także mieszkańcy Nowego Sącza podczas spotkania on-line z prezydentem Ludomirem Handzlem.

- Takie decyzje podejmuje Rada Miasta, nie może jej podjąć prezydent. Mam nadzieję, że się spotkamy z radnymi w piątek i będzie można to przedyskutować. Na dzień dzisiejszy mam negatywną opinię ze strony służb i zarządzania kryzysowego w tej sprawie - tłumaczył prezydent Handzel.

Jego wypowiedź komentuje wiceprzewodniczący Rady Miasta Artur Czernecki.

- Niestety Pan Prezydent po ponad roku nie zapoznał się z Ustawą o Samorządzie. To właśnie tam może odnaleźć informację o tym, jakie ma uprawnienia podczas sytuacji wyjątkowych, a taką mamy obecnie. Wszystkie swoje niepowodzenia zrzuca na radnych, a zwłaszcza na radnych z klubu PiS, a przecież nie kto inny jak radni z klubu PiS - ,,Wybieram Nowy Sącz" złożyli taką propozycje do prezydenta. Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Panie Prezydencie czas na realizację swoich zobowiązań wyborczych, na które mieszkańcy czekają -  o czym Pan za każdym razem przypomina radnym - apeluje wiceprzewodniczący Czernecki.

Gospodarze miast ułatwiają życie mieszkańcom 

Pierwszym miastem, które po ogłoszeniu przez premiera Mateusza Morawieckiego stanu zagrożenia epidemiologicznego podjęło decyzję o rezygnacji z pobierania opłat za parkowanie, był Kraków. Pomysł ten spodobał się również gospodarzom innych miast i gmin Polski, którzy również zaczęli go wdrażać. Z opłat za parkowanie zrezygnowały m.in.: Gdynia, Kętrzyn, Kołobrzeg, Zielona Góra, Tychy, Opole, Racibórz, Cieszyn, Stary Sącz i wiele innych. Dzisiaj taką decyzję podjął również burmistrz Gorlic Rafał Kukla.

Władze miast tłumaczą, iż chcą w ten sposób ułatwić życie mieszkańcom i zadbać o ich bezpieczeństwo, gdyż obecnie podróżowanie samochodem jest dużo bezpieczniejsze, niż komunikacją miejską, a nie wszyscy mogą pozwolić sobie na siedzenie w domach np.: pracownicy służby zdrowia, sprzedawcy sklepów spożywczych, aptek, banków, urzędnicy, policjanci, strażacy itd. Co więcej, przemieszczanie się samochodem często wynika z konieczności, gdyż kursy autobusów zostały w wielu przypadkach ograniczone, a nawet zawieszone. Kolejnym argumentem ,,za", jaki podają, jest unikanie dotykania parkometrów, a co za tym idzie - przenoszenia koronawirusa na kolejne osoby korzystające z urządzenia.

Nowosądeczanie płacą 

Zawieszenia stref płatnego parkowania chcą w Nowym Sączu radni ,,PiS - Wybieram Nowy Sącz". W tej sprawie wystosowali interpelację do prezydenta Ludomira Handzla.

,,W związku z licznymi pytaniami i sugestiami ze strony mieszkańców Nowego Sącza zwracamy się do prezydenta z prośbą o zawieszenie Strefy Płatnego Parkowania na czas epidemii wirusa. W obecnej sytuacji korzystanie z komunikacji zbiorowej jest nadzwyczaj ryzykowne" - argumentują radni w złożonym piśmie.

Jednocześnie przypominają, iż od czasu wprowadzenia Karty Nowosądeczanina opłaty za parkingi wzrosły dwukrotnie, a nie wszyscy nowosądeczanie ją otrzymali.

,,Mieszkańcy chcąc zminimalizować ryzyko zarażenia się wirusem, muszą ponosić dużo wyższe opłaty za parkowanie" – czytamy w interpelacji radnych.

Władze miasta niejednokrotnie podkreślały, iż głównym winowajcą opóźnienia w ,,realizacji" Kart Nowosądeczanina jest wiceprzewodniczący Rady Miasta, który nie zwołał sesji we wnioskowanym terminie. Zwołał ją tydzień później.

- Gdyby nie fakt, że wiceprzewodniczący odmówił zwołania sesji we wnioskowanym terminie, mielibyśmy kilkanaście tysięcy wydanych kart - przekonywał początkiem lutego przewodniczący ds. Karty Nowosądeczanina Jacek Żelasko. W podobnym tonie wypowiadał się także prezydent Ludomir Handzel.

Wiceprzewodniczący Artur Czernecki winiony przez władze miasta za opóźnienia w realizacji Karty Nowosądeczanina w rozmowie z naszą redakcją stwierdza, iż w temacie parkingów szykuje się pozew zbiorowy.

- Każdy mieszkaniec powinien być traktowany równo, a nie wybiórczo. Jeżeli prezydent nie był przygotowany do realizacji swojej sztandarowej obietnicy wyborczej, mógł ją wprowadzić 1 kwietnia - kwituje wiceprzewodniczący.

Fot. Klaudia Kulak 

dts

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.