Andrzej Czerwiński: lek na obniżenie ciśnienia jest dostępny... 140 km od Nowego Sącza

Kampania wyborcza na Sądecczyźnie trwa w najlepsze. Dziś poseł Andrzej Czerwiński ponownie zaprosił media na spotkanie, na którym zwrócił uwagę na problem z dostępnością leków i wzrostem ich cen. Zapewnił również, że już wkrótce poznany kandydatów PO w zbliżających się wyborach. 

-Do mojego biura przychodzi sporo ludzi mówiąc, że nie mogą dostać potrzebnego im lekarstwa w żadnej z aptek. Skarżą się też, że ceny tych leków nieustannie wzrastają. Przed chwilą byłem w aptece, gdzie dowiedziałem się, że standardowy lek na obniżenie ciśnienia jest dostępny w aptece odległej o ponad 140 km od Nowego Sącza. Czy rzeczywiście minister zdrowia może mówić, że wszystko jest w porządku i ludzie nie muszą się martwić? Tak nie zachowuje się odpowiedzialny rząd - mówił Andrzej Czerwiński.

Jak dodał poseł -  jeżeli w niedługim czasie problem z brakiem dostępu do leków nie zostanie rozwiązany, to ludzie będą wykupywać lekarstwa na zapas i w ten sposób będzie ciągły ich deficyt. Co więcej  - od lipca ceny leków refundowanych wzrosły. Jego zdaniem świadczy to o tym, że w systemie brakuje pieniędzy i rząd chce poprawić sytuację kosztem pacjentów.

-Leczenie się w naszym kraju jest coraz droższe, a my ciągle słyszymy o darmowej służbie zdrowia, zmniejszeniu kolejek do lekarzy i inne podobne slogany wyborcze. Do specjalisty nie powinno się czekać dłużej niż 21 dni, a w SOR-ach  - sześćdziesiąt minut. Liczę na to, że minister zdrowia nie będzie już opowiadał, że wszystko jest w porządku, bo choćby tutaj w Nowym Sączu nie ma leków dla pacjentów - podkreślił.

- Ktoś zapyta, co my zrobiliśmy mając na to wpływ. Proszę spojrzeć na sądecki szpital oraz nowoczesny oddział onkologiczny. To jest to, w co inwestowaliśmy. Teraz ludzie przyjeżdżają do nas, żeby się tu leczyć - dodał.

W odniesieniu do pytań dotyczących kampanii wyborczej na Sądecczyźnie przyznał, że decyzje dotyczące kandydatów PO zapadną już w ciągu dwóch - trzech tygodni.

- Kto chce wygrać wybory tylko w kampanii, zawsze się rozczaruje, bo kampania zaczyna się zaraz po wyborach. My mówimy teraz o konkretnych obietnicach, których obecny rząd nie spełnił. Kampania wyborcza na prezydenta Nowego Sącza udowadnia, że nawet wizyta prezydenta, premiera i siedmiorga ministrów nic nie dała PiS- owi pomimo, iż nazwisko Mularczyk było na pierwszym froncie walki. Sądeczanie jednak są rozsądni i nie patrzą na to kto ładniej wygląda i więcej pieniędzy pompuje w bilbordy - oświadczył Czerwiński.

 

 

 

 

MAGIK MAŁA

5 comments

  1. Wyborca 16 Lipiec, 2019 at 18:13 Odpowiedz

    Andrzej ! Problem jest w tym, że po ponad 20 latach twojego posłowania, nie potrafię wskazać ani jednej rzeczy którą byś zrobił dla sądeczan. Zawsze dobro PO i zdanie przewodniczącego, było dla Ciebie największym nakazem. Proszę, udaj się na polityczną emeryturę.

  2. Pol 19 Lipiec, 2019 at 14:15 Odpowiedz

    Na obniżenie ciśnienia wystarczy, aby nieroby nazywające siebie politykami, opuściły teren miasta Nowego Sącza. Albo wzięły się do solidnej roboty, a nie tylko przed wyborami pokazywać sie ludziom na oczy.
    Wtedy nie będzie potrzebne nic na ciśnienie w NS.

Wypowiedz się w tej sprawie