Koncert wypełnił nowosądecki amfiteatr w Parku Strzeleckim po brzegi, a publiczność ustawiała się w kolejkach na długo przed rozpoczęciem wydarzenia. Artystka na początku nawiązała do swojego poprzedniego występu w Nowym Sączu i ogłosiła swój sentyment do miasta nad Dunajcem.
– Dobry wieczór, Nowy Sącz! Jak fajnie tutaj być znowu, naprawdę ja się strasznie stęskniłam. Mam w ogóle taki sentyment do Nowego Sącza. Dziękuję, że przyszliście, bo pamiętam jak tutaj byliśmy… tylko kiedy to było, trzy lata temu czy dwa? Trzy! Aż trzy lata temu, tak tęskniłam. Ja tutaj spędziłam swoje najlepsze lata skrzypcowe. Grałam tutaj na skrzypcach, na kursach skrzypcowych – powiedziała artystka ze sceny.
Publiczność szczelnie wypełniła amfiteatr, pojawiły się całe rodziny, nie brakowało również dzieci oraz seniorów. Przy rytmach pierwszego utworu przygasły światła, a Sądeczanie żywiołowo uczestniczyli w koncercie. Nie brakowało spontanicznych okrzyków i oklasków, sala reagowała bardzo żywiołowo.
Foto: Michał Śmierciak
Czytaj także: Ponad pięć tysięcy osób na koncercie w Piwnicznej! [ZDJĘCIA]
























































































































































































































































