Aktywista oznakował Łososinę Dolną jako „strefę wolną od LGBT”. Mularczyk: sprawa została zgłoszona na policję

Bart Staszewski, aktywista środowisk LGBT, kontynuuje projekt, w ramach którego fotografuje tablice umieszczane przy wjeździe do miejscowości, w których samorządy podjęły uchwały o strefie wolnej od „ideologii LGBT”. Staszewski najpierw mocuje wcześniej przygotowany na potrzeby akcji znak, który imituje znak drogowy. Aktywista odwiedził Łososinę Dolną, co bardzo nie spodobało się posłowi z naszego regionu, Arkadiuszowi Mularczykowi.

Tuż po godzinie 11:00 Bart Staszewski umieścił na swoim Twitterze post z fotografiami tablic wjazdowych do Łososiny Dolnej oraz Istebnej (woj. śląskie). Żółte tabliczki z napisem „STREFA WOLNA OD LGBT” w czterech różnych językach umocowane są tuż pod znakiem drogowym E17a z nazwą miejscowości.

O projekcie, w ramach którego Staszewski “znakuje” „strefy wolne od ideologii LGBT” głośno jest zarówno w polskich, jak i zagranicznych mediach.

Na wpis Barta Staszewskiego zareagował błyskawicznie Arkadiusz Mularczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości z naszego okręgu wyborczego, obwieszczając, że nielegalne umieszczenie tabliczki na znaku „w pięknej gminie Łososina Dolna” zostało zgłoszone nowosądeckiej policji.

Niedługo potem na profilu posła Mularczyka pojawił się kolejny post, dotyczący tej sprawy.

Po szybkim zweryfikowaniu wiadomo już, że Pan Staszewski wiesza tabliczki na znakach drogowych, robi zdjęcia i szybko je ściąga. Cel jest oczywisty, szkodzenie i stygmatyzowanie polskich miejscowości celem wprowadzenia w błąd zagranicznych mediów i polityków” – napisał parlamentarzysta.

Pod koniec maja zeszłego roku samorząd Łososiny Dolnej przyjął uchwałę (jej treść można znaleźć TUTAJ) „w sprawie przyjęcia Rezolucji dotyczącej powstrzymania ideologii „LGBT” przez wspólnotę samorządową oraz ataków na Polski Kościół i obrażania uczuć religijnych ludzi wierzących”.

Jak podaje “Gazeta Krakowska”, Jacek Turek, radny gminy Łososina Dolna, zaznaczał wówczas, że na terenie gminy ”nie było jeszcze przypadków promowania takiej ideologii, czy ataków na Kościół, ale dmuchamy na zimne”. 

fot. ilustr. wpis na oficjalnym profilu na Twitterze Arkadiusza Mularczyka

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.