Adam Nawałka pozdrawia sądeckich kibiców i czyta DTS

Adam Nawałka pozdrawia sądeckich kibiców i czyta DTS

Trener Adam Nawałka już czyta najnowsze wydanie DTS w całości poświęcone Sandecji. Co ciekawe były selekcjoner narodowej reprezentacji piłkarskiej ma również swoje miejsce w tej gazecie. I choć Nawałka pracował w sądeckim klubie tylko rok na trwałe zapisał się w pamięci tutejszych piłkarzy i kibiców. Zostawił również swój ślad w 116-letniej historii Sandecji.

Adam Nawałka trafił do Nowego Sącza w wyjątkowo trudnym dla klubu momencie 10 lipca 2003 r. To był okres kryzysu Sandecji. Brakowało wszystkiego. Bywały dni, kiedy w szatni piłkarzy dosłownie brakowało ciepłej wody pod prysznicem. Zanim Nawałka przyszedł do Nowego Sącza z Wisłą Kraków zdobywał mistrzostwa Polski jako junior, senior i trener pierwszego zespołu. Na Mistrzostwach Świata w Argentynie w 1978 r. został wybrany do najlepszej jedenastki turnieju. W latach 2013-2018 był trenerem-selekcjonerem reprezentacji Polski.

W najnowszym wydaniu DTS znajdziesz m.in. tekst wspomnieniowy o pobycie Nawałki w Nowym Sączu. Poniżejkrótki fragment. Trener prosił, by za pośrednictwem dts24 pozdrowić sądeckich kibiców i całą piłkarską społeczność miasta.

„(…) To był szok. Zawodnikom, którzy w Sandecji kończyli piłkarskie kariery jak Janusz Świerad, czy Tomasz Szczepański w głowie się nie mieściło, że taki gość jak Adam Nawałka zacznie pracować w Nowym Sączu. Jak to? Mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski z Wisłą – jak by to było wczoraj, a teraz przyjmuje ofertę trzecioligowej Sandecji?

Adam Nawałka pracował w Nowym Sączu tylko rok. Dla niektórych aż rok, bo zobaczyli wtedy na czym polega poważne podejście do futbolu. Kiedy obejmował posadę selekcjonera kadry jesienią 2013 r., czyli niemal równo dekadę po rozstaniu z Sandecją troszkę splendoru spłynęło więc też na sądecki klub. Media trąbiły przy tym, że oto kadrę obejmuje perfekcjonista, człowiek hołdujący zasadom żelaznej dyscypliny, a nawet tyran i despota. Andrzej Iwan w swojej autobiografii podkreśla, że spośród całej grupy ówczesnej piłkarzy Wisły to Nawałka był zawsze wzorem profesjonalizmu. Przez lata nic się nie zmieniło. Potwierdzają to również piłkarze, którzy mieli okazje grać w Sandecji pod jego okiem. Od początku podchodził do trenerskiej profesji bardzo poważnie. Był okres, kiedy w Wiśle Kraków pomiędzy tytułem wicemistrza i mistrza pracował, jako szef ds. zespołów młodzieżowych. W tym czasie zaliczył staże w AS Roma, Bayerze Leverkusen, Osasunie Pampeluna i w Barcelonie.

Nasze zaskoczenie było więc zrozumiałe, choć ja akurat z racji gry w Wiśle Adama Nawałkę znałem i do dzisiaj utrzymujemy regularny kontakt  – wspomina Janusz Świerad. – Nie odnosiliśmy wrażenia, że traktuje pracę w Sandecji jak zesłanie. Maksymalnie angażował się w pracę. Były to czasy mało jeszcze internetowe, więc tłumaczyłem młodym z kim mamy do czynienia. Powoli zaczynało to do nich docierać(…)”.

Czytaj też: Milionowa wygrana! W Nowym Sączu padła „szóstka” w LOTTO

 

Fot. Wojciech Molendowicz

Filmoteka dts24

218 Videos