Absurd trwający dziewięć miesięcy, czyli dwadzieścia metrów chodnika

Absurd trwający dziewięć miesięcy, czyli dwadzieścia metrów chodnika

Wydawać by się mogło, że remont kilkudziesięciu metrów chodnika, to przedsięwzięcie możliwe do zrealizowania szybko i sprawnie. Tak było na ulicy Grunwaldzkiej, gdzie na odcinku od Słonecznej do Węgierskiej powstał w lutym nowy trotuar. Co ciekawe, dosłownie kilka kroków dalej, podobną inwestycję prowadzi PKP PLK… od dziewięciu miesięcy!

Mocno wysłużony chodnik należący do miasta zamienił się w równe podłoże z kostki brukowej. – Nie jest to jakaś wielka inwestycja, ale my właśnie takimi drobnymi remontami stopniowo zmieniamy nasze osiedle. Ten odcinek był naprawdę już bardzo mocno zniszczony, więc cieszę się, że udało się to przedsięwzięcie zrealizować dzięki naszym staraniom –  powiedział Dawid Kudełka, przewodniczący Zarządu Osiedla Kaduk.

W maju 2025 roku przy okazji remontu przejazdu kolejowego na ulicy Grunwaldzkiej, rozpoczęła się budowa krótkiego chodnika przy torowisku. Mijały kolejne miesiące, a wspomniany trotuar nie przybierał na okazałości. Kiedy w listopadzie dopytywaliśmy w spółce PKP PLK, dlaczego nic się w tej sprawie nie dzieje, to zapewniano nas, że temat zostanie zamknięty do końca grudnia. Tak się składa minęła już połowa lutego…

– Mam głęboką nadzieję, że będzie to swojego rodzaju motywacja dla PKP PLK. W najbliższym sąsiedztwie od właśnie zakończonego remontu znajduje się rozpoczęta wiele miesięcy temu budowa chodnika przy przejeździe kolejowym. Wspomniana spółka w takim czasie nie potrafi jej dokończyć, a to raptem dwadzieścia metrów – dodał Kudełka. 

Oczywiście zwrócimy się z ponownym pytaniem, kiedy nieszczęsny chodnik zostanie dokończony i czy dziewięć miesięcy, to jednak nie za dużo, jak na budowę dwudziestu metrów zwykłej trasy dla przechodniów. Odpowiedź może być zaskakująca.

Czytaj także: Kiedyś tętnił życiem, dzisiaj jest ruiną… Zajazd Sądecki [ZDJĘCIA]

fot. Michał Śmierciak

Filmoteka dts24

217 Videos