Spływy kajakowe, zabawa na plaży i zwiedzanie okolic, to była codzienność harcerek i harcerzy z Hufca ZHP, którzy wybrali się na obóz ,,Morskie Opowieści”.
Jak relacjonuje zastępca komendanta pwd. Mikołaj Marcisz, pierwsze dni minęły na tradycyjnej pionierce obozowej – uczestnicy samodzielnie budowali elementy obozowiska, ucząc się zaradności i pracy zespołowej.
,,Od samego początku obóz tętnił życiem: zastępy wprowadzały swoją obrzędowość, a harmonogram wypełniły zarówno zajęcia integracyjne, jak i doskonalenie technik harcerskich. Nie zabrakło też wyjątkowych atrakcji – od śpiewograń przy ognisku i szantowych koncertów, przez wyprawy kajakowe i morskie wycieczki, aż po klasyczne harcerskie gry terenowe. Pogoda? Była typowo obozowa – raz deszcz, raz słońce – ale to nikomu nie przeszkadzało w świetnej zabawie” – wspomina pwd. Mikołaj Marcisz.
Obóz, który zakończył się 17 lipca, dawał uczestnikom możliwość sprawdzenia nabytych na zbiórkach umiejętności oraz naukę nowych.
,,Czas na obozie uczył również samodzielności i dyscypliny. Każdy harcerz musiał dbać o porządek w namiocie oraz przestrzegać zasad. Harcerstwo, to prawdziwa szkoła życia!” – dodał zastępca komendanta pwd. Mikołaj Marcisz z Hufca OHP.
Czytaj także: Agnieszka Skalniak-Sójka zrezygnowała z Tour de France Femmes 2025. ,,Wrócę silniejsza”











































































































































































































