Przy budynku, w którym niegdyś mieściła się porodówka, a obecnie psychiatria Czytelnicy zauważyli strażaków i policjantów. Kilka pojazdów na sygnale wzbudziło ciekawość.
Do zdarzenia doszło około południa przy ul. Kilińskiego, naprzeciwko stadionu Sandecji. Jak przekazała nam nadkomisarz Justyna Basiaga, rzecznika Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, w budynku doszło do zadymienia. Prawdopodobnie powstało od papierosa.
– Nie było żadnego zagrożenia dla pacjentów. W piwnicy doszło do niewielkiego zadymienia. Nie było pożaru – przekazała nam rzeczniczka szpitala Agnieszka Zelek-Rachtan.
Pacjenci psychiatrii mają prawo korzystać z pomieszczeń, w których można palić.
Czytaj także: Sycylijskie serce, sądecka wytrwałość. Opowieść o marzeniu Staszka, które cofnęło czas

































































































































































































































