Pasja muzykowania. „Romantyczni” grają i śpiewają już pół wieku

Pasja muzykowania. „Romantyczni” grają i śpiewają już pół wieku

Wciąż im mało. Bo muzyka i śpiew ciągle gra im w duszach. Dowodem tej nieustającej pasji jest fakt, że spotykają się systematycznie w każdą środę w domu katechetycznym „kolejowych” ojców jezuitów przy ulicy Zygmuntowskiej.

Kiedy rozmawiamy tematem przewodnim próby są kolędy ćwiczone przed zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia. Dzięki uprzejmości proboszcza Parafii Kolejowej ojca Bogdana Długosza, znaleźli swój symboliczny dach nad głową gdzie mogą ćwiczyć i przygotowywać się do występów oraz koncertów granych na zaproszenie różnych instytucji, wśród osób które chcą ich posłuchać we wszelkim repertuarze. Bo kolędy to zaledwie ułamek ich bogatej oferty artystycznej, którą proponują słuchaczom już od ponad 50 lat istnienia. Dokładnie pół wieku, ledwie z małymi przerwami.

Aktualny skład zespołu „Romantyczni” to: Zbigniew Łagan (akordeon), Bartłomiej Celewicz (pianino), Mieczysław Grucela (banjolina), Krzysztof Kaczmarek (perkusja), Ryszard Guśtak (gitara), Zenon Janisz (gitara basowa), Tadeusz Nieć (skrzypce –  kierownik zespołu), Tadeusz Szafarz (śpiew).

Najmłodszymi stażem w zespole są Krzysztof Kaczmarek, który dołączył do składu w zeszłym roku oraz Bartłomiej Celewicz w zespole od kwietnia tego roku.

Bartłomiej Celewicz to syn wspaniałego pianisty Jana Celewicza, który również prze kilka lat grał z „Romantycznymi”. Kilka lat wcześniej do zespołu dokooptował Zbigniew Łagan – akordeonista, który godnie zastąpił zmarłego, wspaniałego, poprzedniego kierownika zespołu, kompozytora i aranżera Jerzego Kotarbę. Kilkunastoletnim stażem może pochwalić się również Ryszard Guśtak, gitarzysta, od wielu lat związany z parafią kolejową jako muzyk w zespołach przy niej działających.

Wspaniałą kartę historii zespołu zapisuje Tadeusz Szafarz utalentowany tenor, ale również muzyk (harmonijka ustna, puzon), ale przede wszystkim śpiewak chętnie zapraszany do występów w sądeckich chórach parafialnych.

Tadeusz Szafarz to najstarszy stażem członek zespołu „Romantyczni”. Jako jedyny ma pełne prawo do jubileuszowej pięćdziesiątki. Tadeusz Nieć, skrzypek, może się pochwalić stażem zespołowym tylko o trzy lata krótszym, niż jego imiennik. Dwaj Tadeusze to najstarsze filary zespołu.

Nieco młodszy Zenon Janisz – w zespole od 1986 r. z przerwami – gitarzysta basowy, a wcześniej również banjo i gitara – od wielu lat wraz żoną Ewą i synem Michałem, który również miał przygodę z Romantycznymi jako pianista, prowadzą zespół dziecięcy przy parafii kolejowej.

Przykładem niezmiennej miłości do muzyki jest nasz „senior” Mieczysław Grucela grający na banjoli, czyli instrumentem będącym połączeniem banjo i mandoliny. Wspaniały człowiek, muzyk i pomimo wieku (91 lat!) zawsze sumienny i perfekcyjny.

A jakie były początki zespołu muzyczno-wokalnego „Romantyczni” pół wieku temu?

– W tamtych latach było wiele zespołów muzycznych, które niemal codziennie grały na dancingach, bo w Nowym Sączu kwitło życie towarzyskie w tym muzyczne – wspomina Tadeusz Nieć, absolwent Szkoły Muzycznej w Nowym Sączu. – Wielu z tych muzyków pracowało w ówczesnych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. To byli wykształceni muzycy i amatorzy -pasjonaci. Po nocy sylwestrowej 1974-1975, pierwszego stycznia w imieniny Mieczysława Markowicza, muzyka grającego na „banjolinie” spotkali się symbolicznej kawie śniadaniowej: Józef Kutyba (gitarzysta), Henryk Majeran (śpiew) i Jan Pach (skrzypek – organizator powojennej sądeckiej orkiestry symfonicznej).

Panowie dobrze się znali, wszak pracowali w ZNTK, uradzili, że trzeba powołać do życia zespół muzyczno-wokalny. Tak się zaczęło. Tę czwórkę można nazwać ojcami założycielami „Romantycznych”. Zaprosili do współpracy innych muzyków z założeniem, że będą grać i śpiewać przedwojenne szlagiery, coś dla ucha.

– Tym samym w 1978 roku za namową panów Kotarby oraz Kutyby również ja trafiłem do zespołu – wspomina Tadeusz Nieć.

Pierwszym ich domem, miejscem prób i występów był ośrodek „Praktyczna Pani”, WSS „Społem” przy ulicy Żółkiewskiego. Jakież to odległe czasy! Kto dzisiaj pamięta, że Nowy Sącz był wtedy stolicą województwa nowosądeckiego.

Ze swoim repertuarem piosenek rodem z kapel podwórkowych, szlagierów przedwojennych i piosenek batiarów lwowskich zdobywali popularność.

Byli zapraszani na festiwale z takim repertuarem. Koncertowali poza Nowym Sączem – w Przemyślu, Warszawie, Krakowie, a poza granicami kraju w Czechosłowacji, Jugosławii.

Byli wówczas w zespole „Romantyczni” wszechstronni muzycy, profesjonalni śpiewacy i wokalistki. Warto ich wspomnieć bo wielu niestety już nie żyje, wszak mija 50 lat.

Zespół tworzyli w czasach największych sukcesów: Elżbieta Szwechłowicz, Mieczysław Bańkowski, Mieczysław Głód, Stanisław Janków, Jerzy Kotarba, Henryk Majeran, Mieczysław Markowicz, Tadeusz Nieć, Stanisław Pietrzykowski, Tadeusz Szafarz. Większość z nich to wspaniali śpiewacy i muzycy, chociaż w niemal wszyscy amatorzy.

– W repertuarze przez te wszystkie lata mieliśmy ponad 230 pozycji muzycznych i wokalnych – mówi Tadeusz Nieć. Od piosenek podwórkowych, przez pieśni partyzanckie, wojskowe, po piosenki lwowskie, klezmerskie i kolędy. Gorzej było z patronami. Bo skończył się dach nad głową w „Praktycznej Pani”. W 1980 roku naleźliśmy lokum w Domu Robotniczym. Ten czas się skończył w 1989 i przytulił nas Klub Osiedlowy „Piast” na sądeckim osiedlu Milenium. W końcu 2006 roku, akurat w 30-lecie naszego istnienia, musieliśmy zawiesić działalność, bo w całym mieście nie było dla nas miejsca na próby i ćwiczenia.

O ironio! Po uroczystym koncercie z tej okazji w sali reprezentacyjnej ratusza i odznaczeniu „Romantycznych” oraz poszczególnych członków zespołu „Tarczą Herbową Miasta” klamka zapadła …

Cały tekst przeczytasz w świątecznym wydaniu DTS:
[kliknij w okładkę, aby uruchomić pobieranie e-wydania za darmo].

Byli członkowie zespołu:

Mieczysław Bańkowski – tenor

  • Jan Celewicz – pianino
  • Henryk Dyszkiewicz – perkusja
  • Mieczysław Głód – śpiew
  • Alina Janków – skrzypce
  • Stanisław Janków – kontrabas, gawędziarz
  • Lucjan Kolasa – śpiew
  • Jerzy Kotarba – akordeon
  • Zygmunt Kotarba – gitara basowa, pianino
  • Józef Kutyba – banjo, gitara
  • Henryk Majeran – śpiew
  • Mieczysław Markowicz – banjola, kronikarz
  • Jan Pach – skrzypce
  • Zygmunt Spławski – bęben
  • Elżbieta Szwechnowicz – sopran
  • Józef Witowski – akordeon
  • Kazimierz Wróbel – gitara
  • Anna Buda – wokal
  • Genowefa Langenfeld
  • Daniel Truszkowski

Filmoteka dts24

217 Videos