Kewin Budziak, 18-letni sądeczanin plasuje się w gronie najbardziej obiecujących sportowców młodego pokolenia. Jako zawodnik brazylijskiego jiu-jitsu w imponujący sposób buduje stopniowo swoją karierę startując w zawodach o randze krajowej jak i międzynarodowej. Tylko w tym roku Kewin zdobył srebrny medal w Rzymie oraz brąz w Londynie.
Brazylijskie jiu-jitsu to sztuka walki, w której przeciwnicy nie używają broni, a koncentrują się głównie na powaleniu drugiej osoby na matę wykorzystując takie techniki jak dźwignia czy duszenie. Tym samym forma ta jest łagodniejsza niż chociażby judo oraz elastyczniejsza w swoich zasadach. Kewin Budziak sportem tym zainteresował się już w wieku 12 lat. Jak sam podkreśla, chciał móc pracować w pełni na siebie, a nie uzależniać swoje wyniki od powodzenia grupy, jak to bywa w przypadku sportów zespołowych.
– Zawsze imponowało mi to, jak zawodnicy się poruszają i jak wygląda sama walka. Judo jest mniej elastyczne, a w jiu-jitsu, mimo że same walki mogą wyglądać trochę nudno, dużo się dzieje. Technika i dynamika przejść z pozycji do pozycji to jest coś, co wyróżnia tą sztukę walki na tle innych. To jest również coś, co szczególnie mi zaimponowało w tym sporcie – zaznacza Kewin Budziak, w rozmowie z dts24.
Młody sądeczanin od sześciu lat nie ustaje w doskonaleniu swoich umiejętności w tym wymagającym sporcie. Zaczęło się od trenowania dwa, trzy razy w tygodniu przez godzinę, jednak zaangażowanie Kewina rosło. Jak sam zaznacza, w momencie, gdy zdecydował, że jiu-jitsu jest ,,tym czymś” potrafił trenować od dziewięciu do jedenastu razy w tygodniu, co nie tylko obrazuje jego determinację, ale również ambicję.
Chodzi do szkoły i wygrywa mistrzostwa
Kewin Budziak na jest wicemistrzem Polski (2022) i dwukrotnym mistrz Polski (2023 i 2024), zwycięzcą Super Pucharu Polski BJJ 2024 oraz multimedalistą Małopolskiego Związku Jiu Jitsu.
Jego sukcesy na arenie międzynarodowej są równie imponujące. W cyklu Abu Dhabi Grand Slam Jiu Jitsu World Tour 2024–2025 zdobył srebrny medal w Rzymie (o czym pisaliśmy TUTAJ) oraz brąz w Londynie.
Tym samym jego osiągnięcia uplasowały go na pierwszym miejscu w Polsce, ósmym w Europie oraz szesnastym na świecie w kategorii mężczyzn niebieskich pasów. To wszystko Kewin osiągnął chodząc na co dzień do szkoły. Młody sądeczanin jest uczniem Zespołu Szkół nr 2 im. Sybiraków w Nowym Sączu. Jak sam zaznacza, pogodzenie swojej pasji z obowiązkami nie jest proste i wymaga od niego codziennych poświęceń jednak może w tej kwestii liczyć na wsparcie i przychylność wielu osób. Można więc powiedzieć, że Kewin nie jest sam w tym co robi.
Daj młodemu Sądeczaninowi szansę na rozwój
Ewentualne porażki nie są czymś, co go hamuje, a wręcz motywują go one do dalszej wytężonej pracy nad swoją techniką. Kewin Budziak konsekwentnie dąży do wyznaczonych przez siebie celów. Obecnie poszukuje sponsorów i partnerów, którzy chcieliby wesprzeć jego dalszy rozwój sportowy, udział w międzynarodowych zawodach oraz przygotowania do kolejnych sezonów.





































































































































































































