Śmiech, rozmowy i wspólna radość na Osiedlu Kochanowskiego

Śmiech, rozmowy i wspólna radość na Osiedlu Kochanowskiego

Status niemal kultowych mają już właściwie spotkania mieszkańców na Osiedlu Kochanowskiego. Dlaczego? Otóż przybierają one praktycznie formę biesiady, gdzie na stołach pojawiają się tradycyjne potrawy, przygrywa muzyka i nierzadko porywa ona uczestników do tańca. Każdorazowo można liczyć na program artystyczny, a na uwagę zasługuje frekwencja. Podczas ostatniej imprezy w Grodzkiej Sali Bankietowej zjawiło się ponad dwustu nowosądeczan.

Organizatorzy podkreślają, że ilość osób, które uczestniczą w tych lokalnych imprezach ma duże znaczenie, jednak bardzo istotna jest przede wszystkim atmosfera. – Mieszkańcy wypełnili salę po brzegi, a śmiech, rozmowy i wspólna radość rozbrzmiewały w każdym jej zakątku. To najlepszy dowód na to, że takie wydarzenia są potrzebne i bardzo oczekiwane – podkreśla radny Krzysztof Ziaja.

– Obecność prezydenta Ludomira Handzla oraz księdza prałata doktora Jerzego Jurkiewicza, proboszcza parafia świętej Małgorzaty i prepozyta Kapituły Kolegiackiej w Nowym Sączu, była dla wszystkich wyraźnym znakiem troski o sprawy mieszkańców. Dzięki nim spotkanie nabrało szczególnej rangi i wyjątkowego charakteru – argumentuje gospodarz Osiedla Kochanowskiego.

Nie zabrakło również okazjonalnego elementu rozrywkowego. – Część artystyczna w wykonaniu scholi „wNIEBOgłosy” pod kierownictwem księdza Tomasza Biernata oraz występ pełnego radości i energii zespół „Promyczki Dobra” pod kierownictwem księdza Andrzeja Mulki sprawiły, że atmosfera była pełna emocji, śpiewu, muzyki i wzruszeń. Było też wiele śmiechu, rozmów oraz wspólnej radości, a pyszne jedzenie tylko dopełniło tego pięknego obrazu – relacjonuje nasz rozmówca.

– Projekt został zorganizowany przy wsparciu finansowym Miasta Nowego Sącza w ramach Budżet Obywatelskiego na rok 2025 – podsumował radny Krzysztof Ziaja.

Czytaj także: Niespodziewane prace drogowców przy ulicy Barskiej

fot. Krzysztof Ziaja

Filmoteka dts24

217 Videos