Mniejsza tarcza TBM ,,Kinga” od końca marca drąży tunel ewakuacyjny pod Pisarzową. Pokonała już 750 metrów. Razem z większą siostrą – Jadwigą, wydrążą trasę, która w przyszłym roku połączy stację w Męcinie z przystankiem w Mordarce. To ma skrócić podróże koleją w kierunku Nowego Sącza.
Ważąca ponad 600 ton i mająca 5 metrów średnicy „Kinga” rozpoczęła drążenie mniejszego tunelu 31 marca i od tego czasu pracuje nieprzerwanie. Każdego dnia pokonuje kolejne metry górotworu, przy jednoczesnym montażu obudowy i usuwaniu urobku. Maszyna codziennie buduje ponad 10 metrów tunelu. Inżynierowie nadzorujący proces zapowiadają, że niemal 4-kilometrowy tunel ewakuacyjny powstanie w ciągu około 10 miesięcy, przy jednoczesnym montażu ścian i usuwaniu wydobytego urobku.
Jadwiga, czyli ważąca ponad 2,5 tysiąca ton tarcza TBM rozpoczęła drążenie tunelu kolejowego pod Pisarzową 24 czerwca. Obiekt o długości 4 km ma powstać w ciągu najbliższego roku. Budowa zaistniała w ramach projektu ,,Podłęże-Piekiełko”, który jest największą inwestycją Polskich Linii Kolejowych na południu kraju.
,,Tunel pomiędzy Męciną i Mordarką znacznie skróci podróże na trasie Limanowa – Nowy Sącz. Dzięki niemu najszybsze pociągi pokonają ten odcinek w około 20 minut. To pierwszy z wielu takich obiektów, które powstaną w ramach największej inwestycji Polskich Linii Kolejowych na południu Polski. W sumie pod ziemią pociągi będą kursować w 16 tunelach o łącznej długości niemal 21 km. Towarzyszących im tuneli ewakuacyjnych będzie 4, a ich długość osiągnie ok. 10 km” – przypomina Piotr Hamarnik, rzecznik PKP PLK.
Więcej informacji na temat inwestycji w naszych poprzednich publikacjach: Tak wygląda fragment tunelu, który powstaje pod Pisarzową
Fot. arch. PKP PLK
































































































































































































































