Trwa druga tura wyborów prezydenckich. To dziś Polacy zadecydują, kto przez najbliższe pięć lat będzie stać na czele naszego kraju. Frekwencja do godziny 12:00 w pierwszym głosowaniu wyniosła 20,28%, dziś jest wyższa – sięgnęła 24,83%. Najwyższa była w województwie małopolskim – 27,27%. A jak wygląda sytuacja na Sądecczyźnie?
Jak podali przedstawiciele Państwowej Komisji Wyborczej, w Polsce największą wyborczą mobilizację zanotowano dzisiaj do południa jak zwykle w Krynicy Morskiej (55,12%), a najniższą w gminie Platerówka w województwie dolnośląskim (13,64%).
W Nowym Sączu do południa w lokalach wyborczych pojawiło się 17 161 osób spośród 57 970 uprawnionych do głosowania – 29,60%. W powiecie nowosądeckim frekwencja wyniosła natomiast 32,23%, czyli swój głos oddało 51 687 osób spośród 160 353 uprawnionych. Frekwencja zanotowana w powiecie limanowskim to 30,67%, a w powiecie gorlickim – 29,41%.
Do godziny 12:00 najwyższą frekwencję na Sądecczyźnie zanotowano w gminie Korzenna – 35,42% , a najniższą w gminie Podegrodzie, gdzie wyniosła 27,58%. Dane z poszczególnych gmin powiatu nowosądeckiego można znaleźć w tabeli pod artykułem. Natomiast w Nowym Sączu najwyższa była frekwencja w Obwodowej Komisji Wyborczej numer 25, mającej swoją siedzibę w Zespole Szkół Nr 2 im. Sybiraków prz ul. Królowej Jadwigi i wyniosła 41,29%.
Dla porównania – podczas głosowania 18 maja frekwencja do południa w Nowym Sączu sięgnęła 25,35%, a w powiecie nowosądeckim – 28,43%. Najwyższa była wówczas w gminie Grybów – 31,74%, a najniższa w gminie Łabowa – 23,89%. W powiecie limanowskim przy urnach stawiło się wtedy 26,81% uprawnionych do głosowania, a w powiecie gorlickim – 24,52%.
Przypomnijmy, że 28 czerwca 2020 roku, czyli podczas drugiej tury ówczesnych wyborów prezydenckich frekwencja do południa sięgnęła 24,73%, więc była nieco niższa niż dziś. W Nowym Sączu wyniosła wtedy 26,46%, w powiecie nowosądeckim – 29,51%, limanowskim – 27,83% i w gorlickim – 26,12%. Widać więc, że w całym regionie w tym roku zaangażowanie wyborców do godziny 12:00 jest większe niż pięć lat temu.
Czytaj też: Prąd. Gdzie wyłączenia w powyborczym tygodniu?



























































































































































































































