,,Pociąg Nowosądeczanin relacji Gdynia Główna – Warszawa Centrum przez Oslo i Nowy Sącz rozpoczął swój bieg„. Ania Szlagowska zabiera tłumy w podróż pociągiem stworzonym ze swojej muzyki. Utalentowana Sądeczanka w ubiegłym tygodniku wyruszyła na swoją pierwszą trasę koncertową. Tłumy są zachwycone jej twórczością.
Ania Szlagowska, 24-letnia piosenkarka w ubiegłym roku wydała swój debiutancki album zatytułowany ,,Pierwsza Płyta”. Artystka już od dziesięciu lat pielęgnuje swoją pasję jaką jest pisanie utworów. Wytrwałość w tym poprowadziła jej drogę do wydania wymarzonego albumu.
Wielkie odkrycie
Talentem wokalistki zachwyciło się już parę dużych nazwisk z polskiej sceny muzycznej – m.in. był to Dawid Podsiadło. Wspomniał on o Ani Szlagowskiej w podcaście „Podsiadło & Kotarski” – Chciałbym z tego miejsca jeszcze pozwolić sobie na prywatne pozdrowienia dla Ani Szlagowskiej, która właśnie w tym roku wydała swój debiutancki krążek, zatytułowany „Pierwsza płyta”. Poznaliśmy się i jestem wielkim fanem, bardzo wspieram – zaznaczył piosenkarz.
Z kolei Dawid Kwiatkowski nie mógł wyjść z podziwu po występie Sądeczanki w pierwszym odcinku powracającego programu ,,Must be the music”, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ. Ponadto młoda artystka otrzymała nominację do prestiżowej nagrody Fryderyk w kategorii muzyki rozrywkowej i jazzowej (więcej TUTAJ).
Scena to jej żywioł
„Pierwsza Płyta” to podróż TLK z Gdyni Głównej do Warszawy Centralnej przez Oslo i Nowy Sącz. To historia relacji najpierw przyjacielskiej, potem romantycznej, która z góry jest skazana na porażkę, a mimo wszystko kończy się szczęśliwie – każdy idzie w swoją stronę, ciesząc się wzajemnie ze szczęścia tej drugiej, bliskiej niegdyś osoby. Pośrednimi stacjami są opowieści o relacji z rodzicami i potrzebie spokoju” – czytamy w opisie piosenkarki zamieszczonym w mediach społecznościowych.
Marzec jest szczególnie intensywnym czasem dla artystki – to miesiąc, w którym odbywa się jej pierwsza trasa ,,Pierwsza Płyta Na Żywo Tour”. Na ten moment Ania Szlagowska zagrała już trzy z pięciu planowanych koncertów. Ich forma jest szczególna – piosenkarka podkreślała, że część jej utworów powstała w pociągu, którym szczególnie lubi się poruszać…teraz zaprasza tłumy do swojego własnego środka komunikacji. Tłumy przed sceną dzięki komunikatom konduktorskim dowiadują się, że są pasażerami TLK ,,Nowosądeczanin” relacji Gdynia Główna – Warszawa Centrum przez Oslo i Nowy Sącz, a każda z prezentowanych piosenek to kolejny wagon.
Ania Szlagowska w swojej charakterystycznej niebieskiej marynarce w czerwone papryczki oraz bluzce w zebrę czuje się na koncertach jak ryba w wodzie. ,,Bardzo chcę się z Wami spotkać na żywo, pośmiać się, wzruszyć i stworzyć wspólnie przestrzeń, gdzie będziemy się swobodnie i dobrze czuć” – zaznacza piosenkarka.
Taka właśnie atmosfera panowała na jej koncercie w Krakowie, który odbył się 15 marca w Klubie Alchemia na Kazimierzu. W ciasnej piwnicy nie było nikogo kto nie poruszałby się w rytm pewnego głosu Ani Szlagowskiej, a na koncercie znalazły się zarówno osoby w średnim wieku jak i młodzież. Nie zabrakło również fanów z Nowego Sącza czy nawet Australii.
Poniżej znajduje się teledysk do jednej z piosenek, której inspiracją była ludowość Beskidu Sądeckiego.
Czytaj też: ,,Karski mój bohater”. Uczniowie szkół podstawowych sprawdzą swoją wiedzę o Janie Karskim [ZAPOWIEDŹ]







































































































































































































































