,,Dawno nie płakałam ze szczęścia do dziś” – napisała w mediach społecznościowych młoda Sądeczanka Ania Szlagowska, która otrzymała wczoraj nominację do prestiżowej nagrody Fryderyk w kategorii muzyki rozrywkowej i jazzowej. 24-latka o tytuł Fonograficznego Debiutu Roku powalczy z Wiktorem Waligórą, Dominiką Płonką oraz Hubertem i zespołem Przebiśniegi.
,,Są takie najważniejsze nagrody muzyczne w Polsce – Fryderyk. To są jak Oscary, tylko że w muzyce i w Polsce” – tłumaczy swojej babci Ania Szlagowska. Sądeczanka chwilę po ogłoszeniu nominacji zadzwoniła do seniorki, aby podzielić się z nią tą szczęśliwą dla niej informacją.
,,No super! No fantastycznie! Twoja praca przynosi efekty” – słyszymy na nagraniu głos babci.
24-latka wczoraj na swojej relacji na Instagramie humorystycznie zauważyła, że nominację tą afirmuje już od siedmiu lat. Przy tej okazji podzieliła się również postem w mediach społecznościowych, który napisała w 2018 roku. Pogratulowała w nim zwycięzcą ówczesnych Fryderyków i dodała ,,przyjdzie kolej i na mnie„.
W 2025 roku tak się właśnie stało – Sądeczanka została nominowana w kategorii Fonograficzny Debiut Roku, jak czytamy na stronie Fryderyków, jest ,,to nagroda dla artysty, który w tym roku zadebiutował na scenie muzycznej, a jego twórczość wywołała prawdziwą burzę!„.
Ania Szlagowska w ubiegłym roku wydała swój pierwszy wymarzony album zatytułowany ,,Pierwsza Płyta”, nad którym pracowała pięć lat. Piosenki z albumu według podsumowania Spotify odtworzono aż 354 tysiące razy.
„Pierwsza Płyta” to podróż TLK z Gdyni Głównej do Warszawy Centralnej przez Oslo i Nowy Sącz. To historia relacji najpierw przyjacielskiej, potem romantycznej, która z góry jest skazana na porażkę, a mimo wszystko kończy się szczęśliwie – każdy idzie w swoją stronę, ciesząc się wzajemnie ze szczęścia tej drugiej, bliskiej niegdyś osoby. Pośrednimi stacjami są opowieści o relacji z rodzicami i potrzebie spokoju” – czytamy w opisie piosenkarki zamieszczonym w mediach społecznościowych.
Artystka w muzyce, którą tworzy czerpie garściami z folkloru. Jak sama podkreśla, urzeka ją swego rodzaju prostota muzyki ludowej. Oprócz tego Ania Szlagowska nie stroni od piosenek w nurcie alt pop oraz R&B. Ponadto już 7 marca Sądeczanka weźmie udział w pierwszym odcinku powracającego na ekrany programu ,,Must be the music”.
*w cytatach zachowano oryginalną pisownię
Czytaj też: Sądeczanka w pierwszy odcinku powracającego programu ,,Must be the music”


























































































































































































































