W lutym 2024 roku w jednej z przychodni w Nowym Sączu sześcioro dzieci dostało szczepionki, którym skończyła się już data ważności. O sprawie po raz pierwszy pisaliśmy pod koniec sierpnia TUTAJ, po tym jak zwrócił się do nas dziadek jednego z zaszczepionych przeterminowanym preparatem dzieci. Sprawą zajęła się policja i prokuratura, a także Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, Małopolski Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny oraz Nowosądecka Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych. Jak się okazuje, prokuratorskie postępowanie zostało umorzone.
Prokuratura weryfikowała, czy działanie miało charakter umyślny. W takiej sytuacji sprawcy groziłaby kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat. Natomiast czyn o charakterze nieumyślnym podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku, ale w takiej sytuacji ściganie przestępstwa następuje tylko na wniosek pokrzywdzonego, czyli w tym przypadku rodziców zaszczepionych dzieci.
– Postępowanie nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Nowym Sączu zostało zakończone postanowieniem o umorzeniu dochodzenia w sprawie nieumyślnego narażenia sześciorga dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez ustaloną osobę, poprzez wykonanie szczepień przeterminowanym preparatem szczepionkowym, tj. o przest. z art. 160 § 3 w zw. z § 2 k.k. – przekazała nam teraz Prokurator Rejonowa Sylwia Lenart-Cabała.
Jak wyjaśniła, w pięciu przypadkach umorzenie nastąpiło w związku z brakiem wniosków o ściganie (art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k.). Natomiast w jednym przypadku rodzice dziecka taki wniosek złożyli, ale stwierdzono, że „czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego” (art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.).
Prokurator Lenart-Cabała dodała, że postanowienie to nie jest jeszcze prawomocne.
Szczepienia
Przypomnijmy, że dzieciom podano szczepionkę RotaTeq, stosowaną w celu ochrony przed infekcją wywołaną przez rotawirusy. 7 lutego 2024 roku zaszczepiono jedno dziecko szczepionką z datą ważności – styczeń 2024 r. 15 lutego szczepionkę przyjęło troje dzieci, a ich dawki były ważne do: września i października 2023 oraz do stycznia 2024. 27 lutego przeterminowaną szczepionkę przyjęło dwoje dzieci, w tych przypadkach data ważności określona była na wrzesień 2023 oraz styczeń 2024. Rodzice dowiedzieli się o wszystkim dopiero, gdy otrzymali wezwania na policyjne przesłuchania.
Kiedy sprawa przeterminowanych szczepionek wyszła na jaw, w przychodni przeprowadzono kontrolę. Nie było tam już wtedy żadnych preparatów z nieaktualną datą ważności. Należy zaznaczyć, że w rejestrze prowadzonym przez placówkę nie odnotowano żadnych niepożądanych odczynów poszczepiennych. Takie zgłoszenia nie wpłynęły też do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Nowym Sączu.
– Ustalono również, że kierownik placówki wystąpił do Kierownika Poradni Chorób Zakaźnych z prośbą o wskazanie schematu postepowania z dziećmi, którym podano przeterminowaną szczepionkę. Zgodnie z zaproponowanym przez lekarza trybem postępowania doszczepiono pięcioro z ww. dzieci. U jednego z nich nie było to możliwe gdyż dziecko ukończyło 32 tydzień życia – przekazała nam w sierpniu Beata Śląska, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Nowym Sączu.
O tym, jak sprawę komentował przedstawiciel Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Krakowie, któremu podlega nowosądecka przychodnia, pisaliśmy TUTAJ.
Czytaj też: Będzie koncert charytatywny dla Oliwki w Szopce w Ptaszkowej
fot. ilustr. Pixabay


























































































































































































































