Pasterka na Wólkach przyciągnęła wiernych. ,,Bóg się rodzi, moc truchleje…”

Pasterka na Wólkach przyciągnęła wiernych. ,,Bóg się rodzi, moc truchleje…”

Tradycji stało się zadość – zbudowana z desek w plenerze ,,stajenka”, ognisko, msza polowa, życzenia sąsiedzkie i wspólne kolędowanie. Po raz trzydziesty pierwszy pasterka na osiedlu Wólki przyciągnęła mieszkańców Nowego Sącza i regionu. Północ rozjaśnił ogień.

Dokładnie 31 lat temu zrodził się pomysł w głowie Piotra Gawrona. Niegdyś spędzał święta Bożego Narodzenia w Anglii. Tam, ku jego zdziwieniu, ksiądz, który był gościem, zaproponował, że odprawi pasterkę przy wigilijnym stole. Duchowny wyjaśnił, że Jezus jest wszędzie, a stół świąteczny jest miejscem wyjątkowym, więc może być i pasterka. W 1993 roku Piotr Gawron został wybrany prezesem zarządu spółdzielni mieszkaniowej.

– Pamiętałem o tej angielskiej pasterce. To była kanwa. Tu na Wólkach w kościele św. Kazimierza na pasterkach bywało tylu wiernych, że często trzeba było i tak stać na zewnątrz. Pomyślałem więc, że… może by tak zorganizować pasterkę przy ołtarzu polowym – wspominał w rozmowie z naszą redakcję Piotr Gawron.

Swój pomysł przedstawił na spotkaniu rady nadzorczej. Potem on, Stanisław Motyka i Wacław Janik udali się do księdza proboszcza Stanisława Czachora w delegacji. Ksiądz był zaskoczony pomysłem. Jednak inicjatorzy mieli rozwiązanie każdego problemu, który mógł budzić w głowie duchownego wątpliwości. Finalnie udało się. Na boisku stanęła szopa zrobiona z desek i obita słomą. W centralnym miejscu był ołtarz, zrobiony ze zwykłego stołu. Co roku pasterka plenerowa odbywa się w takiej samej atmosferze i przyciąga na boisko sportowe nie tylko mieszkańców miasta, ale i regionu.

Więcej szczegółów o zrodzeniu się pomysłu, który świętuje swoje 31-lecie, przeczytacie w artykule: Bóg się rodzi. Radujmy się. Amen

Pod galerią zdjęć – gratka! Film z pasterki na Wólkach z 2008 roku!

Fot. Adrian Maraś

Filmoteka dts24

194 Videos