Rafał Wolsztyński: trzeba doceniać naszą zdobycz punktową

Rafał Wolsztyński: trzeba doceniać naszą zdobycz punktową

Drużyna z Nowego Sącza zdecydowanie może uznać pierwszą część sezonu za udaną, jednak dorobek strzelecki Rafała Wolsztyńskiego jest imponujący. Napastnik w osiemnastu ligowych spotkaniach zdobył aż dwadzieścia bramek, co plasuje go na szczycie listy skuteczności.

– Nigdy sobie nie zakładam indywidualnych bilansów strzeleckich, bo bardzo liczę na to, że drużynowo dobrze nam pójdzie. Jeśli zespołowo jest pozytywnie, to również osobiste dokonania wychodzą na wierzch i pokazują się przy tych wspólnych osiągnięciach.  Idzie nam super, więc jestem z tego bardzo zadowolony. Kończymy ten rok ligowy na pierwszym miejscu, trzeba to docenić, ale też iść dalej – wyjaśnił Rafał Wolsztyński w rozmowie po ostatnim meczu ligowym, który zakończył się remisem z Wisłoką Dębica.  

Jesienne osiągnięcie strzeleckie 29-latka robi wrażenie na kibicach, ale on sam podchodzi do tego z dystansem. – Ze swojej strony wiadomo też jestem zadowolony, bo jednak od napastnika oczekuje się bramek. Trochę ich wpadło, ale mam nadzieję, że po nowym roku ten bilans będzie się powiększał – podkreślił były piłkarz m.in. Górnika Zabrze i Widzewa Łódź.

Sandecja zakończyła pierwszą część sezonu z dorobkiem 43 punktów, a drugie w tabeli Podhale Nowy Targ zgromadziło o pięć oczek mniej. – Każdy by chciał, żeby nasza przewaga w tabeli była jak największa. Wtedy byłoby jeszcze więcej spokoju, ale myślę jesteśmy drużyną, która mimo wszystko zapracowała sobie na spokojne przygotowania przed rundą wiosenną. Trzeba doceniać naszą zdobycz punktową. Ta liga nie jest taka prosta, a jest jeszcze sporo meczów do rozegrania. Sezon się nie skończył i myślę, że trzeba podejść do kolejnej rundy z podobnym nastawieniem, jak do jesiennej – podsumował Wolsztyński.

Czytaj także: Sandecja planuje zimowe transfery. Trener szuka wzmocnień

fot. Adrian Maraś

Filmoteka dts24

194 Videos