Jak obiecał, tak było! Niesamowita energia i emocje. 18-letni Jakub Jędrzejowski z Łużnej zmierzył się w „Bitwach”, a następnie zajął miejsce na „gorącym krześle” w drużynie Kuby Badacha.
Jako pierwsza na scenie wystąpiła Ewelina Boczarska (o której występie pisaliśmy TUTAJ ). Kilka chwil później mieszkańcy powiatu, a w szczególności gminy Łużna mogli podziwiać Jakuba Jędrzejowskiego. Emocji w naszym regionie na pewno nie brakowało. To były prawdziwe muzyczne BITWY.
Jakub, przed swoim występem przyznał, że nie był w pełni zadowolony z wykonania na etapie „Przesłuchań w Ciemno”. Mimo że pojawiło się w nim wiele radości i szczęścia, nadszedł czas na ciężką pracę i walkę o kolejny etap. Jego przeciwnikiem okazał się Yaroslav Rohalskyi, z którym Jakub zdążył się mocno zżyć podczas trwania programu.
Zadanie nie należało do łatwych, ponieważ trenerka wybrała dla nastolatków przebój „Youngblood” zespołu 5 Seconds of Summer – utwór, który osiąga gigantyczne wyświetlenia w serwisach muzycznych.
„Po angielsku, a nawet brytyjsku. Trudno było mi to załapać ten utwór”- przyznał podczas próby młody łużnianin, któremu trenerka dała nie lada wyzwanie. Mimo to, jego przeciwnik nie miał wątpliwości co do talentu 18-latka. „Bardzo dobrze śpiewa, dla mnie nie było zaskoczeniem, że szybko sie uczy”.
„Chciałabym, żebyś wyszedł z cienia. To twój moment i twój czas, pokaż kto rządzi” – mówiła Lanberry podczas prób.
Jakub Jędrzejowski to jednym słowem człowiek orkiestra: gitarzysta, perkusista, wiolonczelista. (O Jakubie pisaliśmy TUTAJ)
„Jestem otwartym chłopakiem i potrafię pokazać swoją obecność na scenie. Wychodząc na scenę The Voice, chcę udowodnić, że potrafię śpiewać i wyrażać emocje. Z takim nastawieniem wchodzę do tego występu.”
Po występie nastolatków nie zabrakło wielu emocji i pozytywnych słów: „Prawdziwa męska energia – macie w sobie coś, co was napędza. Obaj macie charyzmę, przyciągacie i magnetyzujecie. To nie tylko wasze głosy.”
„Zostawiliście kawał serducha na tej scenie. Kuba, wyszedłeś z cienia i bardzo mi zaimponowałeś” – dodała po występie Lanberry.
Małgorzata Uściłowska (Lanberry) stanęła przed niezwykle trudną decyzją. W dalszą muzyczną przygodę postanowiła zabrać Yaroslava Rohalskyiego, natomiast Jakub Jędrzejowski zajął „gorące krzesło” w drużynie Jakuba Badacha. Niestety, po ostatnim występie tego odcinka przygoda 18-latka dobiegła końca z powodu kradzieży Szymona Kuśmierczaka.
„Uderzaj i razem pracujemy” – zakończyła Lanberry. Te słowa pokazują, że na tym przygoda 18-latka się nie kończy. Kuba nie tylko zachwycił publiczność i jury, ale zyskał mnóstwo przyjaźni i znajomości, które będą go kształcić w dalszej muzycznej karierze.
Czytaj także: „Przeżycie w tym programie jest naprawdę piękne. Gosia oddawała nam całe serce”





































































































































































































