W ramach dziesiątej kolejki rundy jesiennej V ligi grupy wschodniej, Dunajec Nowy Sącz zmierzył się z ekipą Kolejarza Stróże. Sądczanie na własnym terenie przegrali w starciu z czwartym zespołem tabeli 0:2.
– Cenne zwycięstwo naszej drużyny w starciu z Dunajcem Nowy Sącz – mówi Walid Kandel trener Kolejarza Stróże. Chłopaki zagrali dobry mecz z czego bardzo się cieszę. Trzy punkty jadą do Stróż – dodaje trener.
Po czterech porażkach z rzędu (trzech w spotkaniach ligowych oraz jednej w Pucharze Polski) Kolejarz odnosi zwycięstwo w meczu wyjazdowym. Podopieczni Walida Kandela przełamali złą passę, pewnie pokonując gospodarzy. Jak podkreślają zawodnicy Kolejarza, każda zła seria kiedyś się kończy!
Dobra organizacja w defensywie i ofensywie oraz walka o każdy metr boiska sprawiły, że trzy punkty jadą do Stróż. Po serii niepowodzeń, to Kolejarz triumfuje w starciu dziesiątej kolejki. Duża liczba sytuacji bramkowych, zaangażowanie i skuteczna komunikacja na boisku przyniosły zasłużone zwycięstwo.
Mecz przeciwko drużynie Kolejarza Stróże skomentował również trener Dunajca Nowy Sącz Łukasz Biernacki:
Dunajec Nowy Sącz 0:2 Kolejarz Stróże (0:1)
Skład Dunajec Nowy Sącz: Florek, Schneider, Hajduk, Lesniak (55 Filip), K. Ormianski, Gródek (85 Sopata), W. Oleksy, F. Ormianski (60 Kantor), Cisowski, S. Nowak, Chruslicki.
Skład Kolejarz Stróże: Różański – Ćwiklik, Szczepanik, Petryla [C], M.Michalik, J.Krok, Gucwa , Gryzik, Sarkowicz, Przetacznik (Maczuga), G.Krok (Kmak)
Czytaj także: Podegrodzie lepsze w starciu o czołówkę tabeli [FOTORELACJA]


























































































































































































































