Już w sierpniu na Sądecczyźnie czeka nas zlot zarówno profesjonalistów jak i amatorów ze środowiska slackline’ów, czyli chodzących po taśmie. W to lato polscy sportowcy chcą pobić rekord Polski idąc po taśmie 1,5 km z wieży widokowej w koronach drzew Słotwiny w Krynicy-Zdroju aż na Jaworzynę Krynicką. Czy im się to uda?
Od 19 do 25 sierpnia Sądeczanie będą mogli nie tylko oglądać podniebne show ale również wziąć w nim aktywny udział i przejść się po taśmie. W tych dniach w Krynicy-Zdrój zawita wielu chętnych z całego kraju chcących spróbować swoich sił w slackline’owych dyscyplinach oraz tych, którzy będą chcieli pobić, ustalony na początku lipca, rekord Polski. Wyniósł on 1 km, dlatego beskidzka trasa będzie liczyć sobie aż 1,5 km.
– Samo wydarzenie będzie miało charakter zjazdu i festiwalu – imprezy integracyjnej dla nas, a jednocześnie widowiska dla ludzi na Słotwinie. Będą wisiały też krótsze taśmy – około 50 metrów – na których będą się odbywać zawody slackline’owe, speedline’owe, pokazy freestyle, a ja może postaram się zorganizować pokaz trickline. Chcemy przybliżać slackline ludziom dookoła. Pokazywać czym jest i co czuje osoba, która stąpa po taśmie o długości 1,5 km. Do tego każdy turysta, który się tam pojawi będzie mógł sobie spróbować pochodzić po niskiej taśmie, a potem wyobrazić sobie co może się dziać tam wyżej – mówi w rozmowie z portalem Red Bull Filip Oleksik, jeden z propagatorów tego sportu.
To będą niezapomniane zmagania ale i dobra zabawa dla wszystkich, którzy zgromadzą się pod wieżą widokową w koronach drzew Słotwiny aby podziwiać podniebne wysiłki.
A może Sądeczanie będą świadkami pobicia rekordu Polski w chodzeniu po taśmie?
fot. arch.dts24
Czytaj też:



































































































































































































