Kierowca forda jechał „zygzakiem” przez gminę Łabowa. Potencjalnej tragedii zapobiegł inny kierujący, który uniemożliwił nietrzeźwemu mężczyźnie dalszą jazdę. Policjanci szybko jednak ustalili, że 30-latek ma znacznie więcej na sumieniu, a alkohol to nie jedyny powód, dla którego w ogóle nie powinien wsiadać za kółko.
Do sytuacji doszło w ubiegły piątek (16 lutego) około godziny 22:30. Pewien mieszkaniec Sądecczyzny wracał wtedy do domu drogą krajową nr 75. W Maciejowej (gm. Łabowa) spostrzegł, że osoba kierująca fordem jedzie „zygzakiem”, wjeżdżając też na pobocze.
Mężczyzna zaczął podejrzewać, że ów kierowca może być pijany. Kiedy więc w Łabowej ford zjechał na parking, czujny Sądeczanin również się tam zatrzymał, żeby sprawdzić swoje przypuszczenia. Zachowanie kierującego fordem potwierdziło te podejrzenia, więc mężczyzna zabrał kluczyki ze stacyjki i powiadomił o sytuacji służby.
Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, przeprowadzili badanie trzeźwości. Kontrolowany kierowca – 30-letni mieszkaniec powiatu krakowskiego – miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Jak się okazało po sprawdzeniu w policyjnych systemach, mężczyzna ma trzy aktywne (w tym dwa dożywotnie) orzeczone przez sądy zakazy prowadzenia pojazdów, które w dwóch przypadkach obejmują wszelkie pojazdy mechaniczne. Ma również decyzję starosty o dożywotnim cofnięciu uprawnień.
– Oprócz tego policjanci ustalili, że 30-latek jest poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy oraz zarządzeniem Sądu Rejonowego w Miechowie w celu zatrzymania i doprowadzenia do najbliższego zakładu karnego, z uwagi na to, że ma zasądzoną karę łącznie 26 miesięcy pozbawienia wolności – relacjonuje Aneta Izworska z Zespołu ds. Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Mężczyzna trafił do sądeckiego zakładu karnego. Za jazdę w stanie nietrzeźwości, prowadzenie po cofnięciu uprawnień oraz niestosowanie się do orzeczonych środków karnych grozi mu kolejne 5 lat więzienia.
– Jeśli widzisz, że nietrzeźwy chce wsiąść do samochodu i odjechać, nie pozwól na to! Nie zgadzaj się również na podróż z pijanym kierowcą. Ponadto niezwłocznie powiadom policję, jeśli kiedykolwiek zauważysz podejrzane zachowanie kierowcy na drodze (np. jedzie „zygzakiem”, zajeżdża innym drogę itp.), które może świadczyć o tym, że jest pod wpływem alkoholu. Apelujemy, aby nikt nie pozostawał obojętny, gdy widzi nietrzeźwego kierującego. Wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112, a funkcjonariusze sprawdzą każdy taki sygnał – podkreśla Aneta Izworska.
fot. ilustr. KMP w Nowym Sączu




























































































































































































































