72 lata po śmierci waleczny jezuita zostanie pochowany

Jego pogrzeb odbędzie się dokładnie 72 lata po śmierci. 14 września 2021 roku, po godzinie 14. prochy jezuity Władysława Gurgacza zostaną złożone do ziemi na krakowskim Cmentarzu Rakowickim. Żołnierz Niezłomny, duszpasterz bliski mieszkańcom Gorlic, Nowego Sącza, Tęgoborzy i Krynicy, który dokonał żywota w więzieniu na Montelupich zostanie odprowadzony na miejsce wiecznego spoczynku w wojskowej asyście.

Żył zaledwie 35 lat. Był kapelanem oddziału „Żandarmeria” Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowców. Do nowicjatu księży jezuitów w Starej Wsi wstąpił mając 17 lat. W Wielki Piątek 7 kwietnia 1939 r., złożył na Jasnej Górze „Akt całkowitej ofiary” za Ojczyznę w potrzebie. Deklarował wówczas: „Za grzechy Ojczyzny mojej: tak za winy narodu całego jako też i jego wodzów przepraszam Cię Panie i błagam zarazem gorąco, byś przyjąć raczył jako zadość uczynienie całkowitą ofiarę z życia mego”. Złożył ją 14 września 1949 roku – po kilku latach służby Bogu, ludziom i Ojczyźnie.

Był duszpasterzem w szpitalu powiatowym w Gorlicach. Później przeniesiono go do Krynicy, gdzie podjął się misji duchowej opieki nad partyzantami antykomunistycznego podziemia.  Przyłączył się do oddziału „Żandarmeria” Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej i przybrał pseudonim „Sem”. Aresztowano go 2 lipca 1949 w Krakowie. Nie skorzystał z możliwości ucieczki. Chciał dzielić los z partyzantami, którzy wpadli w ręce bezpieki. Na sądowej sali mówił:

Ci młodzi ludzie, których tutaj sądzicie, to nie bandyci, jak ich oszczerczo nazywacie, ale obrońcy Ojczyzny! Nie żałuję tego, co czyniłem. Moje czyny były zgodne z tym, o czym myślą miliony Polaków, tych Polaków, o których obecnym losie zadecydowały bagnety NKWD. Na śmierć pójdę chętnie. Cóż to jest zresztą śmierć? Wierzę, że każda kropla krwi niewinnie przelana zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę”.

Wraz z dwójką żołnierzy „Żandarmerii” – Stefanem Balickim i Stanisławem Szajną został skazany na śmierć.  Wyroki wykonano w więzieniu Montelupich, a ciała zakopano potajemnie na cmentarzu Rakowickim. W 2018 r. szczątki kapłana zostały ekshumowane, rok później – zidentyfikowane. W tym roku spoczną w ziemi ponownie.

Więcej o księdzu Władysławie Gurgaczu – w publikacji IPN, którą możesz pobrać poniżej:

Ks.-Władysław-Gurgacz

zdjęcie w nagłówku ze zbiorów IPN

 

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.