10 lat wspólnych odkryć - promocja X Zeszytów sądecko - spiskich

10 lat trwa współpraca Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu oraz Muzeum Lubowelskiego w zakresie wydawania dwujęzycznego periodyku, jakim są "Zeszyty sądecko - spiskie". Wydawnictwo poświęcone jest historii sąsiadujących ze sobą regionów i zaprzyjaźnionych miast - Starej Lubowli i Nowego Sącza. Właśnie wydano X, jubileuszowy zeszyt.  

- Zeszyty sądecko - spiskie wydajemy wspólnie z Muzeum w Starej Lubowli. Ta współpraca z niezwykłymi ludźmi, Piotrem Hrehorowiczem i Małgorzatą Punzet ze studia Graficznego Interline z Krakowa, którzy są z nami od początku. Zaprojektowali oni dziesięć lat temu szatę graficzną. Ona ulega pewnym zmianom, ale ta brama, która znajduje się na okładce, była takim kamieniem węgielnym tego naszego wspólnego projektu - mówi Anna Wideł, kierownik Działu Edukacji Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu.

Prezydent w tekście

-W publikacji znajdują się teksty związane z historią Nowego Sącza,który w tym roku obchodził jubileusz 725-lecia lokacji oraz naszego partnerskiego miasta Stara Lubowla. Pierwsze wzmianki o tym mieście również pojawiły się ok. 725 lat temu - dodaje.

-Zeszyty nasze udostępniają swoje łamy dla historyków, archeologów, etnologów i popularyzatorów historii, aby ci mogli w ciekawy sposób przybliżać bogatą, często do dziś nie odkrytą przeszłość obu odwiecznych sąsiadów zamieszkujący te historyczne regiony - mówi dyrektor Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu, dr Robert Ślusarek.

W "Zeszytach sądecko - spiskich" znajdziemy także artykuł Leszka Migrały pt. Najważniejsze daty w historii Nowego Sącza. Autor wyróżnia ich jedenaście – od założenia miasta do zmian ustrojowych w roku 1990.

Przewodniczka Anna Totoń zamieściła w "Zeszytach" wspomnienie o sądeckiej malarce Władysławie Iwańskiej.

Prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak podkreślił we wstępie, że czyta periodyk od samego początku.

To kopalnia wiedzy o nas, o naszych przyjaciołach zza między, naszej wspólnej historii, Polaków i Słowaków podobieństwach i różnicach. Nie do przecenienia są ciekawostki, jakie w każdym numerze serwują nam redaktorzy wydawnictwa. Dla mnie Zeszyty są zapełnieniem przepaści, do jakiej doprowadziła granica, która dzieliła nas wyczuwalnym murem przez dziesiątki lat" - napisał prezydent. 

O ile historię Nowego Sącza znam, o tyle pewnie zawsze będę się uczył historii Starej Lubowli. Historię miasta, które jest naszym przyjacielem i partnerem trzeba bardzo dobrze znać - mówi zaś wiceprezydent Nowego Sącza Jerzy Gwiżdż.

***

„Zeszyty sądecko-spiskie” to periodyk, który zrodził się z trwającej od wielu lat współpracy muzealników słowackich i polskich. Wydawnictwo, przewidziane jako rocznik o charakterze popularnonaukowym, dokumentuje najnowsze dokonania badawcze oraz prezentuje syntezy autorskie poczynione na gruncie nauk historycznych i pokrewnych im dyscyplin naukowych, poruszających szeroko rozumiane zagadnienie upowszechniania kultury i tradycji  sąsiadujących ze sobą regionów – Spisza i Sądecczyzny.

Jak do tej pory, łącznie w "Zeszytach" ukazało się 138 artykułów.

Z wcześniejszymi tomami "Zeszytów" można zapoznać się na stronie Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu TUTAJ

Fot. Agnieszka Małecka 

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie