Życie Wojtusia jest w naszych rękach! Pomóżmy mu wygrać walkę z rakiem...

Uwaga wszyscy ludzie dobrego serca! Mamy mało czasu, a każdy dzień jest na wagę życia dziecka! Do 5 kwietnia trzeba zebrać około 160 tysięcy złotych na leczenie Wojtusia Polańskiego z Uhrynia. Chłopiec cierpi na chorobę nowotworową - neuroblastomę IV stopnia. Zabiła już wiele dzieci, ale mały wojownik nie poddaje się. Dzielnie walczy o swoje życie i potrzebuje naszego wsparcia!

Wojtuś ma dwa latka. W swoim krótkim życiu został już poddany chemioterapii i przeszedł ciężką operację.  Na oddział szpitalny trafił z diagnozą nerwiaka zarodkowego współczulnego.

GoldenEgo

-Wojtusiowi założono centralne wejście, dostał swoje łóżko i worek z chemią ze swoim imieniem. Tak rozpoczęła się walka o życie… Biopsja wykazała 92% zainfekowanego szpiku. Nowotwór szalał już na dobre, nie było czasu do stracenia - opisują rodzice chłopca

Po ośmiu cyklach chemioterapii Wojtuś przeszedł ciężką operację usunięcia guza, który rozrastał się pomiędzy organami wewnętrznymi. Operacja się udała, a już kilka dni po niej chłopiec próbował siadać i chodzić. Chce rozwijać się i bawić się jak inne dzieciaki,  ale niestety to jeszcze nie koniec walki o życie...

Dalsze leczenie chłopca wymaga przeprowadzenia między innymi immunoterapii, która będzie finalnym i najważniejszym etapem walki z chorobą. Niestety żeby ten plan zrealizować, trzeba zainwestować 272 000 złotych.

Po standardowej chemioterapii kolejny trudny etap leczenia – autoprzeszczep. Najpierw kilka dni megachemii – potężnej dawki chemioterapii, która ma zniszczyć resztki komórek nowotworowych. Po niej przeszczep szpiku. Nowe życie, ale okupione ogromnym cierpieniem. Przed moim synkiem najcięższe dni.

W tym momencie Wojtuś jest w kiepskim stanie, na morfinie, antybiotykach i całej masie innych leków. Każdy dzień jest walką o życie. Błagam, pomóżcie przeżyć mojemu dziecku... - pisze mama chłopca

Aby pomóc chłopcu wystarczy wejść na stronę: https://www.siepomaga.pl/zycie-wojtka i przekazać na leczenie chłopca dowolną kwotę. Mamy szansę pomóc mu przeżyć! 

-Potrzebujemy Waszej pomocy. Nie mamy zbyt wiele czasu, a nie możemy się spóźnić, dlatego prosimy Was ze wszystkich sił o pomoc w ratowaniu życia naszego dziecka. Nie można zrobić niczego większego dla drugiego człowieka, niż ratować jego dziecko. Za każdą pomoc, będziemy Wam wdzięczni już na zawsze- proszą rodzice

WIŚNIAMAŁALIP

Wypowiedz się w tej sprawie