Przy ulicy Zygmuntowskiej w Nowym Sączu pojawił się nowy znak. Nie było by w tym przecież nic dziwnego, gdyby nie jego treść, która ostrzega kierowców przed kotami. Dlaczego akurat w tym miejscu i czemu właśnie o te zwierzęta chodzi?
W gąszczu różnych znaków o zakazach, nakazach i ograniczeniach; akurat żółta tabliczka z hasłem „Kierowco zwolnij! Koty” rzuca się w oczy. Bardzo dobrze, bo przecież o to chodziło, ale pojawiły się pytania. Choćby o lokalizację ostrzeżenia, czy termin pojawienia się.
Jak się okazuje jest to decyzja prezydenta Ludomira Handzla. To odpowiedź na prośbę jednej z mieszkanek ulicy Zygmuntowskiej, która zwróciła się w imieniu swoim, jak również grupy sąsiadów. O co chodzi? Pani posiada kilka kotów, a właściwie w każdym pobliskim domu znajduje się przynajmniej jeden taki zwierzak. Niestety od lat wszyscy ci ludzie mają problem z tym, że ich pupile przegrywają rywalizację z przejeżdżającymi samochodami i dokonują żywota na asfalcie.
Prośbę do prezydenta mieszkanka spuentowała konkretnym pomysłem. – Dlatego ja i moja rodzina, jak również rodziny sąsiednie, chcielibyśmy coś zaproponować. Poprosić o postawienie znaku, aby uważać na koty – napisała mieszkanka ulicy Zygmuntowskiej.
– Po sprawdzeniu wszystkich prawnych i merytorycznych uwarunkowań pan prezydent polecił Miejskiemu Zarządowi Dróg ustawienie tablicy informacyjnej w miejscu wnioskowanym przez mieszkankę – dowiadujemy się w biurze prasowym Urzędu Miasta.
Co ciekawe jest to pierwszy, ale może nie ostatni tego typu znak w mieście. – Pan prezydent zawsze wsłuchuje się w głosy mieszkańców, dlatego nie jest wykluczone, że podobne informacje pojawią się również w innych miejscach, jeśli będzie to uzasadnione – podsumowuje Ratusz.
Czytaj także: Zagrał ponad dwieście meczów w ekstraklasie, a teraz zasilił Sandecję!
































































































































































































































