Strażacka brać pogrążona jest w żałobie. Podczas działań zginął strażak ochotnik – bohater, który niejednokrotnie ratował ludzkie zdrowie i życie. Jego ciało znaleziono po tygodniu poszukiwań w zgliszczach hali w Kawlach w województwie pomorskim. Dziś strażacy zawodowi i ochotnicy w całej Polsce oddadzą hołd Krystianowi Dułakowi.
Do pożaru zakładu produkcyjnego w Kawlach doszło 13 sierpnia. W działaniach brały udział dziesiątki strażaków zawodowych i ochotników, a warunki były ekstremalnie trudne. Podczas akcji jeden z druhów OSP w Sierakowicach spadł z kilku metrów do wnętrza hali. Jego ciało znaleziono dopiero w ósmej dobie po wypadku.
Funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej oraz druhowie ochotnicy z całej Polski oddadzą dzisiaj cześć zmarłemu tragicznie koledze.
– Dziś, 21 sierpnia 2025 r., o godz. 18:00, we wszystkich jednostkach PSP włączmy sygnały świetlno-dźwiękowe, aby wspólnie oddać hołd druhowi, który odszedł na wieczną służbę. Zachęcamy również jednostki OSP do włączenia się w akcję i uczczenia pamięci Zmarłego w ten szczególny sposób.
Jego poświęcenie, odwaga i służba na rzecz innych pozostaną w naszej pamięci na zawsze – piszą przedstawiciele Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
Krystian Dułak
Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach zaznaczają, że miała to być zwyczajna akcja ratownicza, jak dziesiątki innych. Niestety, doszło do tragedii, z którą nie potrafią się teraz pogodzić. Stracili przyjaciela i bohatera.
– Mieliśmy tyle planów i marzeń do realizacji. Za kilka dni mieliśmy świętować 100-lecie naszej jednostki, a teraz Ciebie już nie ma.
Bracie! OSP było tym, co Ciebie napędzało. Dążyłeś do tego, aby nasza jednostka była sprawnie działającym elementem systemu ratowniczego – zawsze gotowym dla wszystkich potrzebujących. Sam nigdy nikomu nie odmawiałeś pomocy, zawsze służyłeś radą – zwracają się do zmarłego Krystiana koledzy z jednostki.
Podkreślają, że będzie im brakować jego uśmiechu, poczucia humoru i dobrego słowa. W ich remizie na zawsze pozostanie dla niego miejsce, a on sam będzie w sercach strażaków.
Jak podają dziennikarze portalu kartuzy.info, Krystian Dułak miał 45 lat. Do OSP w Sierakowicach wstąpił w 1995 roku w wieku zaledwie 15 lat. Wcześniej działał też w Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej. Od 2011 do 2021 roku pełnił funkcję wiceprezesa tej jednostki. Bez wahania spieszył z pomocą i zawsze był gotowy do działania. 30 grudnia 2021 roku wraz z innym druhem ruszyli na ratunek wędkarzowi tonącemu w jeziorze pod Puzdrowem i tym samym uratowali życie mężczyzny. Za to Krystian Dułak i Jan Cymerman zostali jako pierwsi w województwie pomorskim odznaczeni Krzyżem Rycerskim Świętego Floriana.
Czytaj też: Kolumny wojskowe na drogach. Jest apel do kierowców
fot. Ochotnicza Straż Pożarna Sierakowice, Pixabay




































































































































































































