Założył na głowę reklamówkę i napadł na staruszka, a później ukrył się pod stertą gałęzi

Rozbójnik z „reklamówką” na głowie wtargnął do mieszkania starszego mężczyzny i zażądał pieniędzy. Następnie uciekł.  Ujęcie sprawcy rozboju zajęło policjantom kilkanaście minut. Ukrywał się... pod stertą gałęzi. Najbliższe dwa miesiące 46-letni przestępca spędzi w areszcie.

Wydarzenia rozegrały się w poniedziałkowe południe (15 kwietnia) w jednej z podgorlickich miejscowości.

"Zadzwonił do nas przerażony starszy mężczyzna. Poinformował, że został napadnięty i okradziony. Do miejscowości skąd dzwonił skierowano patrol. Jak się okazało, do mieszkania 85-letniego seniora wtargnął człowiek w założonej na głowę „reklamówce” z wyciętymi otworami na oczy. Starszy pan był jeszcze w łóżku. Jak poinformował policjantów, sprawca zaczął przyduszać go kołdrą żądając wydania pieniędzy. Nie mogąc się poruszyć i tracąc świadomość gospodarz mieszkania nie był w stanie odpowiedzieć na żądania przestępcy. Sprawca w końcu puścił poszkodowanego i wyciągnął z leżącego pod poduszką portfela 50 złotych. Zażądał jednak więcej. Przerażony starszy mężczyzna wyciągnął z kieszeni spodni  10 złotych. Przestępca zabrał pieniądze i uciekł" - relacjonują gorliccy policjanci.

Przybyły na miejsce patrol, po wysłuchaniu relacji seniora rozpoczął poszukiwanie sprawcy. Kilometr dalej od miejsca rozboju w zaroślach mundurowi  zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął uciekać. Próbował ukryć się pod stertą gałęzi, skąd wyciągnęli go policjanci.

"W czasie przesłuchania częściowo przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa. Okazało się także, że w ciągu ostatniego roku dwukrotnie okradał już tego starszego mężczyznę, nie stosował jednak wobec niego przemocy. Decyzją sądu, 46-letni mieszkaniec powiatu gorlickiego najbliższe 2 miesiące spędzi w areszcie. Za popełnione przestępstwo grozi mu nawet 12 lat więzienia" - czytamy w policyjnym komunikacie.

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie