Zwierzęta zabito bez ogłuszenia. Są ustalenia prokuratury w sprawie szczątków znalezionych w Barcicach

W miniony piątek jeden z mieszkańców Barcic dokonał makabrycznego odkrycia. Spacerując po lesie trafił na stertę wnętrzności, głów i kopyt zwierząt. Wśród porzuconych po uboju szczątków były również padnięte zwierzęta. Dziś nadzór nad postępowaniem w tej sprawie przejęła Prokuratura Rejonowa. Z wstępnych ustaleń wynika, że ubój zwierząt został dokonany bez mechanicznego ogłuszenia i bez wykorzystania profesjonalnych urządzeń.

Renault2

- Czegoś takiego jeszcze nigdy nie widziałem. Jak można w taki nieodpowiedzialny sposób pozbywać się problemu, stwarzając zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska! Trzeba piętnować takie zachowania, a tego kto to zrobił odszukać i srogo ukarać - apelował 8 kwietnia Tomasz Koszkul, sołtys Barcic.

Na miejscu zdarzenia po zgłoszeniu pracowała Policja, która przeprowadziła oględziny, zabezpieczyła ślady, przeprowadziła wywiad środowiskowy, oraz kontrolę ubojni i kamer monitoringu w okolicy w celu ustalenia sprawcy. Na miejsce przybyli również pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej ze Starego Sącza. Powiadomiono powiatowego lekarza weterynarii.

Dziś Leszek Karp, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu poinformował, że kierowana przez niego jednostka objęła nadzorem czynności prowadzone w celu ustalenia sprawców nielegalnego uboju i pozbycia się szczątków.

"To zdarzenie zakwalifikowano jako przestępstwo sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego" - czytamy w komunikacie prokuratury.

WIŚMAŁA2020

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.