Z ostatniej chwili: pożar mieszkania na Broniewskiego

Dzisiaj tuż po godzinie 10. strażacy dostali wezwanie na ulicę Broniewskiego w Nowym Sączu. W jednym z mieszkań na pierwszym piętrze bloku wybuchł pożar. Z okna wydobywały się kłęby dymu.

Jak informował oficer dyżurny PSP w Nowym Sączu, w mieszkaniu nie było nikogo. Wiadomo jedynie, że właściciel dotarł na miejsce i otworzył drzwi, aby strażacy mogli dostać się do środka.

BOCHENSKI

- Spaleniu uległo wyposażenie salonu. Nie wiadomo, co było przyczyną pożaru - mówi Paweł Motyka z PSP w Nowym Sączu.

Klatka schodowa była zadymiona. Strażacy skontrolowali też sąsiednie mieszkania. - Zawsze mamy taką procedurę, że jeżeli ugasimy pożar w mieszkaniu, to pozostałe na tej samem klatce staramy się sprawdzić. Często mieszkania na klatce mają wspólne ciągi wentylacyjne, przez które może się coś przedostać - tłumaczy Motyka.

Na miejscu pracowały cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowym Sączu. Obecna była także policja i pracownicy pogotowia energetycznego. Działania trwały około 1,5 godziny.

fot. Daniel Świątnik

 

Jan Duda
Tagipożar

Wypowiedz się w tej sprawie