Wynalazek przedstawicieli sądeckiej ANS opatentowany

Wynalazek przedstawicieli sądeckiej ANS opatentowany

patent, dr hab. inż. Grzegorz Przydatek, prof. ANS oraz inż. Rafał Krokowski

Po pięciu latach od złożenia wniosku wynalazek przedstawicieli Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu został oficjalnie opatentowany. Wykładowca i student opracowali jedyny w swoim rodzaju kompostownik. To pierwszy patent, który zdobyła ta sądecka uczelnia.

Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wydał oficjalny dokument o udzieleniu na rzecz Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu patentu nr 245478 w sierpniu tego roku. Dotyczy on wynalazku pod nazwą „kompostownik do przyspieszonego kompostowania odpadów organicznych”. Jego twórcami są dr hab. inż. Grzegorz Przydatek, prof. ANS a także inż. Rafał Krokowski, który obecnie jest już absolwentem kierunku Zarządzanie i inżynieria produkcji.

Jak wyjaśniają przedstawiciele sądeckiej uczelni, opatentowany kompostownik jest innowacyjny. Cechuje go prosta budowa, a także łatwy montaż i obsługa. Uwzględnia procesy, które nie były brane pod uwagę przy znanych do tej pory rozwiązaniach. Dzięki temu pozwala na kompostowanie przez cały rok i zwiększenie odzysku odpadów ulegających biodegradacji. Proces kompostowania jest przyśpieszony ze względu na konstrukcję wynalazku i wykorzystane materiały. Kompostownik ma przezroczyste ściany boczne o wysokiej izolacyjności, ale równocześnie o wysokiej przepuszczalności światła. Ponadto zachowane jest naturalne zraszanie wsadu dzięki otworom w konstrukcji.

Na kilka naszych pytań dotyczących patentów odpowiedziała mgr inż. Katarzyna Górowska – Dyrektor Centrum Badań, Transferu Wiedzy i Technologii Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu.

– To pierwszy przypadek uzyskania patentu przez Akademię Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, czy były już jakieś wcześniej?

– Jak dotąd uczelnia złożyła dwa wnioski o udzielenie patentu na wynalazek, z czego jeden był rozpatrywany przez urząd w czasach pandemii i niestety nie udało się dokończyć procedury w wymaganym terminie ze względów niezależnych od uczelni, nad czym ubolewamy. Zatem Kompostownik można uznać za pierwszy patent na wynalazek w Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu. Cieszy nas ta informacja, tym bardziej, że w prace zaangażowany był także nasz ówczesny student Rafał Krokowski. Determinacja profesora Grzegorza Przydatka i jego podopiecznego okazała się skuteczna.

– Jakie są korzyści z uzyskania patentu przez uczelnię?

– Korzyści z faktu uzyskania patentu jest kilka. Z pewnością sam fakt ochrony prawnej do wykorzystania wynalazku daje prawo do produkcji, a dalej do sprzedaży czy do jego licencjonowania, a zatem jest szansą na komercjalizację wyników badań naszych pracowników. Dzięki patentowi konkurenci nie mogą wykorzystywać tej samej technologii, co daje przewagę na rynku. Uzyskany patent daje bez wątpienia prestiż i uznanie w branży zarówno twórcom, jak i ANS w Nowym Sączu, a także zachęca innych pracowników do prowadzenia prac badawczych. Liczymy na to, że w przyszłości przyniesie on korzyści finansowe twórcom i uczelni.

– Ile kosztuje staranie o uzyskanie patentu i czy to uczelnia pokrywa te koszty?
– Procedura uzyskania patentu jest czasochłonna i wymaga również poniesienia pewnych kosztów. Zazwyczaj wiąże się to z też z udzieleniem pełnomocnictwa rzecznikowi patentowemu, który reprezentuje uczelnię przed Urzędem Patentowym RP. Poza standardowymi opłatami urzędowymi za publikację patentu należy pokryć koszty ochrony wynalazku za każdy kolejny rok, które są zróżnicowane i wynoszą od 250 do 1550 zł rocznie. W przypadku Kompostownika do przyśpieszonego kompostowania odpadów organicznych zgłoszenie do Urzędu Patentowego złożyliśmy w 2019, a decyzja zapadła dopiero w 2024 roku. Trwa to tak długo ze względu na złożoność procedury, badanie wynalazczości oraz potencjalnego przemysłowego zastosowania.

Czytaj też: Alarm ekologiczny Hasiora w Nowym Sączu. Płonęły sztandary

fot. ANS w Nowym Sączu

Filmoteka dts24

194 Videos