Wybuchł pożar, a mieszkańcy spali. Strażnicy graniczni ruszyli z pomocą

Wybuchł pożar, a mieszkańcy spali. Strażnicy graniczni ruszyli z pomocą

Kiedy strażnicy graniczni dowiedzieli się, że w jednym z domów najprawdopodobniej doszło do pożaru, natychmiast ruszyli na miejsce. Widząc wydobywające się z komina płomienie, robili wszystko, by zaalarmować niczego nieświadomych mieszkańców budynku. Do zdarzenia doszło w nocy z 18 na 19 marca.

Funkcjonariusze Wydziału Odwodowego (Reprezentacyjnego) Karpackiego Oddziału Straży Granicznej pełnili służbę w rejonie Piwnicznej-Zdroju. O podejrzeniu pożaru w jednym z domów w Piwnicznej poinformował ich kierowca osobówki. Pogranicznicy bezzwłocznie ruszyli na miejsce i kiedy przekonali się, że rzeczywiście płonie komin budynku, starali się ostrzec mieszkańców. Wkrótce z pomocą przybyli też policjanci, powiadomieni przez dyżurnych Straży Granicznej.

Po intensywnych próbach wybudzenia mieszkańców, drzwi otworzyła niczego nieświadoma właścicielka. Razem z nią w domu przebywała również jej córka. Kobiety ewakuowano z budynku, a do akcji gaszenia przystąpił przybyły na miejsce zastępy Straży Pożarnej. Dzięki natychmiastowej reakcji Pograniczników nikt nie został poszkodowany – relacjonuje Tomasz Jarosz z zespołu prasowego Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.

Gdy policjanci i strażacy zabezpieczyli teren, strażnicy graniczni wrócili do swoich obowiązków.

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Piwnicznej-Zdroju opisują, że do pożaru w przewodzie kominowym jednego z budynków na ulicy Krakowskiej ruszyli 19 marca 57 minut po północy. Wraz z nimi na miejscu działały zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Nowym Sączu.

Czytaj też: Oni staną na czele gminy Szczawa. Mieszkańcy zadecydowali

fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Piwnicznej-Zdrój, Karpacki Oddział Straży Granicznej

Filmoteka dts24

217 Videos