Wiatr niesie melodię z Hawiarskiej Koliby nad pola, nad lasy urwiska…

Członkowie i sympatycy sądeckiego PTTK bawili się na kuligu w Gorcach. Zaprzęgi konne wyruszyły z Ochotnicy Dolnej i pojechały doliną potoku Młynne. W niektórych miejscach brakowało śniegu, więc trzeba było pojechać wozami na kołach.

PROT5

Domeną Koła Grodzkiego są piesze wędrówki, więc przed kuligiem turyści przeszli szlakiem Ochotnica Górna – Jamne do schroniska Gorczańska Chata (dawniej Hawiarska Koliba). Stamtąd wędrowali w kierunku szczytu o swojsko brzmiącej nazwie: Przehyba (1019 m n.p.m.) i dalej doliną potoku Jaszcze do Ochotnicy Górnej. Tutaj w pensjonacie „Jurkowski” zjedli ciepły posiłek, po którym wyruszyli na kulig. Po konnej przejażdżce i ognisku przyszedł czas na powrót do „Jurkowskiego”, gdzie przy dźwiękach muzyki i wspólnej zabawie upłynęły kolejne godziny.

W górach wciąż trwa prawdziwa zima, więc można się spierać, czy wędrowanie po zaśnieżonych gorczańskich polanach nie było ciekawszą atrakcją niż sam przejazd konnym zaprzęgiem.

– PTTK serdecznie zaprasza na wycieczki. Najbliższa w niedzielę, 19 lutego na Pogórze Strzyżowskie, kolejna 26 lutego w Gorce, na Potaczkową – zaprasza Katarzyna Zygmunt z PTTK.

 

Źródło i fot. PPTK. 

MAGIK MAŁA
Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY
Studio DTS

Jak firmie, w której pracuje 1500 osób, udaje się zapanować nad koronawirusem? Czy pandemia mocno zaszkodziła branży kolejarskiej? Na te i inne pytania odpowiada gość Studia DTS Zbigniew Konieczek, prezes spółki Newag w Nowym Sączu.

Najczęściej wyświetlane

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

[mailpoet_form id="1"]